Trwa ładowanie...
d2ymwt9

ARP negatywnie o propozycjach Gdańsk Shipyard Group

Agencja Rozwoju Przemysłu krytycznie oceniła pomysł władz Gdańsk Shipyard Group, głównego udziałowca Stoczni Gdańsk, w sprawie zmiany zabezpieczeń hipotecznych w tym zakładzie - poinformowała ARP. Dodała, że naraziłoby to Agencję na straty.
Share
ARP negatywnie o propozycjach Gdańsk Shipyard Group
Źródło: AFP, Fot: Janek Skarzyński
d2ymwt9

Agencja Rozwoju Przemysłu podkreśliła w poniedziałkowym komunikacie, że nie akceptuje przedstawionej przez zarząd Gdańsk Shipyard Group (GSG) propozycji, by zrezygnowała z zabezpieczenia swoich należności w postaci hipoteki na nieruchomościach, na których znajduje się hala K1 i malarnia. Gdańsk Shipyard Group chce, by wkład finansowy Agencji był zabezpieczony na gruntach należących do stoczni.

"Agencja Rozwoju Przemysłu ocenia propozycję złożoną przez Gdańsk Shipyard Group jako bardzo niekorzystną i narażającą Agencję na straty, w związku z tym nie może jej przyjąć" - napisano.

ARP - jak podkreślono w komunikacie - proponuje większościowemu udziałowcowi Stoczni Gdańsk inne rozwiązanie, które daje realną szansę na uratowanie zakładu.

d2ymwt9

Stocznia Gdańsk należy do dwóch akcjonariuszy - 75 proc. akcji ma kontrolowana przez ukraińskiego właściciela Siergieja Tarutę spółka Gdańsk Shipyard Group, a 25 proc. walorów należy do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP).

W ubiegłą tygodniu GSG zaproponowała Agencji, aby doprowadzić do sprzedaży hali K1 Stoczni Gdańsk prywatnemu inwestorowi, a uzyskane pieniądze zasiliłyby zakład. Takie rozwiązanie wymagałoby jednak zmiany zabezpieczeń hipotecznych.

Według ARP proponowane przez GSG nieruchomości mają wartość mniej więcej o połowę mniejszą, niż obecne hipoteki Agencji. Według cen rynkowych - jak wyjaśniono w poniedziałkowym komunikacie - wartość obecnych hipotek ARP to 165 mln zł, a proponowanych przez GSG gruntów - ok. 70 mln zł.

"Dodatkowo proponowane działki mają już zajęte hipoteki, m.in. na rzecz ZUS, ISD Trade, KUKE, Energa-Obrót" - podkreślono. Dodano, że suma obciążeń proponowanych gruntów przekracza 100 mln zł.

d2ymwt9

"Przystanie na tę propozycję grozi Agencji realnymi stratami - nawet jeśli obecnie nie byłaby to strata w wymiarze gotówkowym, to w sytuacji niekorzystnego przebiegu wydarzeń w stoczni szybko by mogła się taką stać (...). Jej przyjęcie narażałoby zarząd Agencji na zarzut działania na szkodę spółki, skutkujący odpowiedzialnością cywilną bądź karną" - czytamy w komunikacie.

ARP proponuje, by w sytuacji, "gdy pozostałe grunty stoczni są uznawane przez GSG za równie wartościowe i atrakcyjne - w pierwszej kolejności sprzedać nieruchomości niezwiązane z działalnością produkcyjną". "Dotychczasowe niepowodzenie w sprzedaży tych gruntów potwierdza jedynie ocenę Agencji, że zamiana zabezpieczeń byłaby dla Agencji ryzykowna, niekorzystna, narażająca ją na straty".

ARP przypomniała jednocześnie, że "większościowy akcjonariusz, odpowiadający za zarządzanie spółką, ma możliwości jej dokapitalizowania w dowolnej wysokości, bez zgody Agencji Rozwoju Przemysłu". Agencja nie wykluczyła też prowadzenia rozmów z ukraińskim inwestorem w sprawie sprzedaży posiadanych przez ARP akcji.

W oświadczeniu przesłanym w poniedziałek PAP rzecznik Gdańsk Shipyard Group Jacek Łęski podkreślił, że "ARP ma zabezpieczenie hipoteczne do wysokości 165 mln zł na majątku, który według deklaracji Agencji czynionych w czasie negocjacji, wart jest dziś tyle, ile grunty stoczniowe, jakie zaoferowała w zamian GSG".

d2ymwt9

Według propozycji GSG - jak zaznaczył Łęski - przeniesienie zabezpieczenia Agencji na nowe hipoteki "odbyłoby się pod warunkiem +wyczyszczenia+ ich uprzednio z innych, ciążących na nich zobowiązań". - W praktyce oznaczałoby to wpisanie zobowiązań ARP do hipotek na pierwszym miejscu. Taka operacja sprawia, że zabezpieczenia ARP na proponowanych aktywach (gruntach) są bezpieczne i nie różnią się od obecnych - podkreślił Łęski.

Rzecznik GSG zwrócił uwagę, że Agencja odrzuca już kolejną możliwość zasilenia finansowego stoczni na warunkach rynkowych, nie wymagającą pomocy publicznej.

Maciej Chmielowski z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w poniedziałek PAP, że UOKiK wysłał do Komisji Europejskiej sprawozdanie z wykonania pomocy publicznej na restrukturyzację Stoczni Gdańsk na lata 2009-2012.

Na początku lipca Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Stoczni Gdańsk nie przyjęło planu ratowania zakładu. Gdańsk Shipyard Group zaproponowała wówczas, by podwyższyć kapitał zakładowy spółki o 85 mln zł, z czego 64 mln zł miałby przekazać większościowy udziałowiec, a 21 mln zł - mniejszościowy, czyli Agencja. ARP nie zgodziła się na przyjęcie takiej uchwały. WZA ma być wznowione 8 sierpnia.

Od 2004 r. pomoc publiczna dla stoczni wyniosła 555 mln zł. Z powodu trudnej sytuacji finansowej w spółce, stoczniowcy od maja tego roku otrzymują wynagrodzenie w ratach.

d2ymwt9

Podziel się opinią

Share
d2ymwt9
d2ymwt9