Bułki z Ukrainy miały trafić do Polski. Nie spełniają wymogów
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) wydała komunikat dot. kolejnego transportu żywności. Tym razem kontrolerzy z Rzeszowa zatrzymali ponad 3 tony bułek z Ukrainy. Oto co wzbudziło ich wątpliwości.
Jak podano w komunikacie, IJHARS w Rzeszowie wydała decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski bułek pszennych do hot dogów o łącznej masie 3 264 kg importowanych z Ukrainy, z uwagi na podwyższoną zawartość białka i soli.
Zakazy IJHARS wobec Ukrainy
Podobnych incydentów jest zdecydowanie więcej. W 2025 r. IJHARS skontrolowała ponad 81 tys. partii artykułów rolno-spożywczych napływających do Polski z zagranicy.
- W 2025 r. wydano łącznie 95 decyzji zakazujących wprowadzenia do obrotu 119 partii artykułów rolno-spożywczych pochodzących z krajów trzecich - przekazał redakcji WP Finanse dr Tomasz Białas, dyrektor Biura Strategii i Kontroli Wewnętrznej w Głównym Inspektoracie Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
"Dla mnie to szok". Polacy wprost o cenach paliw
To zdecydowanie mniej zakazów niż w 2024 r., kiedy oddziały IJHARS wydały łącznie 234 negatywne decyzje dla 332 partii produktów.
W 2025 r. najwięcej zakazów dotyczyło produktów z Ukrainy (21 partii), Chin (17 partii), Turcji (10 partii), Egiptu (10 partii) oraz Wielkiej Brytanii (9 partii). Nieprawidłowości dotyczyły najczęściej błędnego znakowania, niespełnienia wymagań dla produktów rolnictwa ekologicznego, obecności żywych i martwych szkodników oraz objawów zepsucia i pleśni.
- Najczęściej kwestionowano przetwory warzywne, przetwory rybne, przyprawy i zioła, napoje bezalkoholowe, soki i nektary, owoce morza, wyroby ciastkarskie, przetwory owocowe, ryby, owoce mrożone - wylicza dyrektor.
Źródło: Główna Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych