Byli prezesi nie unikną ZUS

Wykreślenie spółki z rejestru nie ochroni przed zapłatą zaległych składek. Tak wynika z wczorajszej uchwały poszerzonego składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Sprawa, którą zajmował się SN, dotyczyła członków zarządu jednego ze śląskich przedsiębiorstw robót górniczych. Spółka powstała w 1995 r. praktycznie bez żadnego majątku i miała obsługiwać kopalnię Budryk. Gdy pod koniec 1998 r. ten kontrahent zrezygnował z usług przedsiębiorstwa, zaległości wobec ZUS zaczęły rosnąć w zawrotnym tempie. W tej sytuacji w maju 2000 r. zarząd po raz pierwszy poddał pod głosowanie udziałowców decyzję o złożeniu w sądzie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Wspólnicy negatywnie zaopiniowali tę decyzję. Większościowym udziałowcem spółki był wówczas NSZZ "Solidarność", który ze względów społecznych naciskał, by nie składać wniosku o ogłoszenie upadłości.

W tym czasie zarząd zabiegał w Ministerstwie Gospodarki o objęcie spółki programem restrukturyzacji górnictwa. Początkowe pozytywne zapowiedzi resortu zakończyły się niczym. Ostatecznie wniosek o ogłoszenie upadłości spółki jej zarząd złożył w październiku 2000 r. Do powołania likwidatora spółki na początku 2001 r. zaległości wobec ZUS przekroczyły 5 mln zł. Prezes ZUS zaś nigdy nie odpowiedział na wniosek członków zarządu w sprawie umorzenia zaległości spółki. Została ona wykreślona z KRS w lipcu 2003 r. Niecałe dwa lata później, w styczniu 2005 r., ZUS wydał decyzję w sprawie egzekucji zaległości składkowych z kieszeni członków zarządu.

Zdanie odrębne

Byli prezesi odwołali się od tej decyzji do sądu. W pierwszej instancji sąd okręgowy zwolnił ich z odpowiedzialności. Sąd apelacyjny, do którego odwołał się ZUS, nie był już dla nich tak łaskawy. Gdy sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, zwykły trzyosobowy skład zdecydował się na skierowanie pytania prawnego do rozstrzygnięcia przez poszerzony siedmioosobowy skład. Miał wątpliwości, ponieważ jedno z ostatnich rozstrzygnięć SN, jakie zapadło 4 grudnia 2008 r. w bardzo podobnej sprawie (sygn. II UZP 6/08), zostało wydane ze zdaniem odrębnym, które zakładało niedopuszczalność nakładania odpowiedzialności za składki ZUS na członków zarządu po wykreśleniu spółki z KRS.

Ryzyko nadużyć

Podczas rozprawy pełnomocnik ZUS argumentował, że takie ograniczenie odpowiedzialności członków zarządu spółek handlowych mogłoby prowadzić do licznych nadużyć i narazić finanse publiczne na wysokie straty. Niestety nie wszyscy przedsiębiorcy są uczciwi - tłumaczył podczas rozprawy. Często zdarza się bowiem, że składają najpierw rozliczenia składkowe zawierające nieprawdziwe dane, a później zarzucają ZUS dziesiątkami korekt. Gdyby przyjąć, że wykreślenie spółki z KRS uniemożliwia tę egzekucję, to takie długi trzeba by umarzać.

W wydanej 15 października uchwale SN rozstrzygnął ostatecznie, że za zaległości składkowe spółki członkowie zarządu odpowiadają także wówczas, gdy decyzja ZUS w sprawie ich egzekucji została wydana po wykreśleniu spółki z KRS. Z samego art. 116 ordynacji podatkowej, który stanowi podstawę do egzekucji zaległości, nie wynikają zaś żadne ograniczenia w tym zakresie. Dodatkowo SN rozstrzygnął także kwestię związaną ze wskazaniem w decyzji ZUS tylko części członków zarządu jako zobowiązanych do zapłaty (pominięto w niej prezesa spółki). SN uznał, że ZUS powinien wydawać decyzje wobec wszystkich zobowiązanych. Wynika z tego, że może to posłużyć do podważenia decyzji (sygn. I UZP 3/09).

Gdy spółka wpada w tarapaty

W wyrokach Sądu Najwyższego

- Choćby zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne powstały z przyczyn niezależnych od członka zarządu, nie zwalnia go to od odpowiedzialności z art. 116 ordynacji podatkowej (2 października 2008 r., sygn. I UK 39/08).

- Brak po stronie członka zarządu spółki z o.o. wiedzy o jej kondycji finansowej nie jest okolicznością świadczącą o tym, że niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło bez jego winy (19 lutego 2008 r., sygn. II UK 100/07).

- Zwrot przez sąd wniosku o ogłoszenie upadłości spółki z powodu nieuzupełnienia jego braków formalnych jest równoznaczny z brakiem takiego wniosku (18 kwietnia 2007 r., sygn. I UK 349/06).

Mateusz Rzemek
Rzeczpospolita

Wybrane dla Ciebie
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Emerytury byłych prezydentów. Tak wypadają na tle Andrzeja Dudy
Emerytury byłych prezydentów. Tak wypadają na tle Andrzeja Dudy
Magda Gessler przegrała z restauracją. Poszło o głowę łosia
Magda Gessler przegrała z restauracją. Poszło o głowę łosia
Zmiana od 1 grudnia. Ci obcokrajowcy zaczną znikać z rynku pracy?
Zmiana od 1 grudnia. Ci obcokrajowcy zaczną znikać z rynku pracy?
Prezes z Indii bez pozwolenia na pracę. Ma 30 dni na wyjazd z Polski
Prezes z Indii bez pozwolenia na pracę. Ma 30 dni na wyjazd z Polski
Nowy sposób oszustów. W sieci to plaga. Tysiące zgłoszeń Polaków
Nowy sposób oszustów. W sieci to plaga. Tysiące zgłoszeń Polaków
Nowy milioner w Polsce. W czwartek padła "szóstka" w Lotto
Nowy milioner w Polsce. W czwartek padła "szóstka" w Lotto
Nowa moda w Warszawie. Oto co deweloperzy robią z mieszkaniami
Nowa moda w Warszawie. Oto co deweloperzy robią z mieszkaniami
Pożyczyłeś pieniądze rodzinie? Tego terminu musisz pilnować
Pożyczyłeś pieniądze rodzinie? Tego terminu musisz pilnować
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇