Trwa ładowanie...
d2a42fr
d2a42fr

Drożeją kredyty hipoteczne

Kupujący w ostatnich miesiącach mieszkanie przecierali oczy ze zdumienia. Ceny nieruchomości ostro szły w górę. Choć od kilku tygodni jednak przystopowały, a w niektórych miastach nawet nieco spadły, wciąż są bardzo wysokie. Dodatkowo portfele kredytobiorców w najbliższym czasie zostaną jeszcze bardziej uszczuplone przez drożejące kredyty.
Share
d2a42fr

Rada Polityki Pieniężnej w walce z rosnącą inflacją już cztery razy podniosła stopy procentowe w tym roku, łącznie o 1 proc. Zdaniem ekonomistów i samych członków rady na tym nie koniec i będą kolejne podwyżki. Stopy mogą jeszcze wzrosnąć przynajmniej o 0,5 proc. Jeśli do tego dojdzie, w przyszłym roku średnie oprocentowanie złotowych kredytów hipotecznych może wynieść 7 proc. Choć oprocentowanie opiera się na stopach rynkowych WIBOR, po jakich banki pożyczają sobie wzajemnie pieniądze, jest pośrednio powiązane z decyzjami RPP.

_ Często zdarza się tak, jak jest obecnie, że stopy rynkowe wzrosły w wyniku samej zapowiedzi podwyżki. Od początku października, kiedy było już wiadomo, że podwyżka stóp nastąpi na najbliższym lub następnym posiedzeniu RPP, WIBOR 3M wzrósł o 0,4 pkt proc. To oznacza, że nawet gdyby RPP stóp nie podniosła, ceny kredytów hipotecznych i tak by wzrosły. W dłuższej perspektywie wzrosty stóp oficjalnych i rynkowych są jednak ze sobą ściśle powiązane. Podniesienie stóp procentowych o 0,25 pkt proc. będzie zatem skutkowało w perspektywie kilku miesięcy wzrostem cen kredytów o taki sam poziom _- ocenia Paweł Majtkowski, analityk Expander.pl.

_ Od lutego, kiedy rozpoczął się proces wzrostu stóp procentowych, trzymiesięczna stopa WIBOR, na której opierają się kredyty hipoteczne, wzrosła z 4,20 proc. do 5,50 proc. dziś. Daje to ruch o 130 punktów. Tymczasem główna stopa procentowa w NBP została w tym samym czasie podniesiona przez RPP o 100 punktów z 4 do 5 proc. _- mówi Emil Szweda, analityk Open Finance.

d2a42fr

Podwyżki bezpośrednio przełożyły się na kieszenie kredytobiorców. Z danych firmy Open Finance wynika, że w porównaniu z marcem rata przeciętnego kredytu hipotecznego wzrosła o 15,1 proc. lub o 83 zł dla każdych pożyczonych 100 tys. zł dla kredytu na 30 lat. Kolejnym skutkiem wzrostu stóp procentowych jest wolniejsze tempo spłaty kapitału.

_ O ile w lutym tego roku rata kapitałowa stanowiła 21 proc. raty kredytu, to teraz jest to już tylko 14,3 proc. - w efekcie nie dość, że rata jest wyższa, to jeszcze kredyt jest wolniej spłacany. W skali 30 lat oznacza to, że kwota spłacanych odsetek będzie wyższa o 30,6 proc. _ - dodaje Szweda. Kolejne podwyżki spowodują wzrost comiesięcznych rat o kilkadziesiąt złotych. Do łask mogą wrócić kredyty we frankach szwajcarskich. Choć centralny bank Szwajcarii także ostatnio zafundował kilka podwyżek stóp, pożyczenie w tej walucie 100 tys. zł wciąż kosztuje miesięcznie średnio ponad 100 zł mniej. Warto jednak pamiętać o ryzyku walutowym. Kurs franka szwajcarskiego do złotego w ciągu miesiąca wzrósł o 4 proc.

Jacek Klein
POLSKA Dziennik Bałtycki

d2a42fr

Podziel się opinią

Share
d2a42fr
d2a42fr