Trwa ładowanie...

Firmy pożyczkowe: rządowe propozycje regulacji rynku niezgodne z prawem

Zdaniem przedstawicieli branży pożyczkowej, prace legislacyjne nad rządową propozycją założeń do projektu ustawy regulującej rynek pożyczek pozabankowych są prowadzone bez dostatecznej konsultacji z zainteresowanymi podmiotami. Część ekspertów z branży zarzuca im sprzeczność z Konstytucją RP oraz regulacjami unijnymi.

Share
Firmy pożyczkowe: rządowe propozycje regulacji rynku niezgodne z prawemŹródło: Fotolia, fot: Marcin Magdziak
d3pn3er

Zdaniem przedstawicieli branży pożyczkowej, prace legislacyjne nad rządową propozycją założeń do projektu ustawy regulującej rynek pożyczek pozabankowych są prowadzone bez dostatecznej konsultacji z zainteresowanymi podmiotami. Część ekspertów z branży zarzuca im sprzeczność z Konstytucją RP oraz regulacjami unijnymi, głównie przez nierówne traktowanie podmiotów działających na rynku. Branża zapowiada kontynuację kampanii wyrażającej sprzeciw wobec tych zmian prawnych.

- Zmiany są sprzeczne w szczególności z dyrektywami regulującymi rynek pożyczek pozabankowych, ponieważ posługują się wskaźnikami, o których nic nie mówią przepisy Unii Europejskiej, i wprowadzają w Polsce rozróżnienie bardzo niekorzystne dla określonego rodzaju pożyczek - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Stefan Cieśla radca prawny, specjalista ds. finansowych i pełnomocnik Profi Credit.

Stefan Cieśla w piśmie do Ministerstwa Finansów zwraca uwagę na to, że zgodnie z ustawą o działalności lobbingowej podmioty, których dana regulacja dotyczy, mają prawo do uczestniczenia w konsultacjach. Jednak według Cieśli prawa te są lekceważone. Jego zdaniem proponowany projekt ustawy dyskryminuje dwa z trzech rodzajów pożyczek pozabankowych, czyli większość rynku: tzw. chwilówki, czyli pożyczki na okres do trzech miesięcy, oraz pożyczki długoterminowe udzielane na okres powyżej 2 lat.

d3pn3er

- Przyjęte przez rząd rozwiązania faworyzują pożyczki od 3 miesięcy do 2 lat i praktycznie eliminują z rynku pożyczki udzielane na dłużej niż 2 lata - twierdzi Cieśla.

Jego zdaniem jest to sprzeczne z zasadą równej konkurencji i utrudnia dostęp do finansowania pewnym grupom.

- Mamy w Polsce tzw. umowy śmieciowe, umowy zlecenia, umowy na czas określony, co sprawia, że ludzie nie mogą wykazać zdolności kredytowej i uzyskać kredytu w banku. Do tej pory korzystali z finansowania firm pożyczkowych, co może im zostać zabrane - twierdzi Cieśla.

Kolejną wadą rozwiązania jest wycofanie się z planu stworzenia rejestru firm pożyczkowych. W efekcie - jak przekonuje ekspert - cel ustawy, jakim jest zapewnienie klientowi bezpieczeństwa, nie zostanie osiągnięty. Przedstawiciele branży zapowiadają kontynuację działań mających na celu niedopuszczenie do ostatecznego przyjęcia ustawy w obecnym kształcie.

- Prowadzona jest szeroka akcja społeczna i podmioty udzielające pożyczek protestują przeciwko tego rodzaju rozwiązaniom - mówi Stefan Cieśla. - Przedstawiamy ekspertyzy i dokumenty świadczące m.in. o tym, że proponowane rozwiązania są sprzeczne także z naszą konstytucją, gdyż wprowadzają nierównomierne traktowanie podmiotów. Zobaczymy, jaki będzie rezultat tych działań - dodaje.

d3pn3er
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3pn3er
d3pn3er