Trwa ładowanie...

Gdzie najłatwiej zdać egzamin na prawo jazdy? Oto dane

By móc kierować samochodem musisz odbyć kurs na prawo jazdy określonej kategorii i zdać egzamin organizowany przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego (WORD). Okazuje się, że są miasta w Polsce, gdzie zdawalność jest nawet dwukrotnie wyższa niż w innych.

Gdzie najłatwiej zdać egzamin na prawo jazdy?
Gdzie najłatwiej zdać egzamin na prawo jazdy? Źródło: East News, fot: Wojciech Wojtkielewicz
dgqmzay
dgqmzay

Portal autokult.pl postanowił zebrać dane z ośrodków ponad trzydziestu miast w kraju. Największa zdawalność praktycznej części egzaminu na prawo jazdy w 2023 r. byłaKaliszu (49,12 proc.). Na drugim miejscu jest Łomża (47,20 proc.), a także Leszno – 43,61 proc. Następnie Płock (43,34 proc.), Tarnów (41,36 proc.) i Siedlce (40,94 proc.)

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rektor jednej z najlepszych uczelni biznesowych na świecie - prof.Grzegorz Mazurek :Biznes Klasa #22

Gdzie najłatwiej zdać egzamin na prawo jazdy?

Według rankingu sporządzonego przez serwis najniższa zdawalność egzaminu praktycznego występowała w Szczecinie (22,77 proc.), Elblągu (24,36 proc.), Koszalinie (24,98 proc.), Krakowie (26,60 proc.), Toruniu (28,30 proc.) i Gdańsku (28,32 proc.)

dgqmzay

Jak donosi autokult.pl, średnia ogólnopolska zdawalność praktycznego egzaminu na prawo jazdy kategorii B w 2023 r. wyniosła 30,99 proc.

Skąd różnice w poziomie zdawalności?

Przyczyn może być wiele. W jednych miastach są linie tramwajowe, a w innych ich nie ma. Dużo może zależeć od położenia ośrodka egzaminowania na mapie miasta. Jeśli w pobliżu są drogi dobrze zaprojektowane i właściwie oznakowane, to szanse na zdanie egzaminu w takim miejscu są oczywiście wyższe niż w mieście, gdzie jest inaczej - przekazał portalowi autokult.pl Tomasz Kulik z Motocyklowej Szkoły Jazdy Kulikowisko.

Według Jarosława Sobczaka, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lesznie, oprócz przygotowania ważna jest atmosfera. – Podchodzimy do kursantów z serdecznością. Chcemy, żeby na egzaminie panowała przyjazna atmosfera – dodał ekspert.

dgqmzay

Jedno prawo, wiele interpretacji

Ponadto eksperci przypominają, że nie każdy kandydat na kierowcę może być pewien, że takie samo zachowanie na drodze będzie skutkowało takim samym rezultatem egzaminu. Niestety to, co zostanie przez jednego egzaminatora uznane za błąd, w innym ośrodku może zostać ocenione jako poprawne zachowanie na drodze.

- Źle sformułowane polskie prawo pozwala na różne interpretowanie przez egzaminatorów takich samych manewrów wykonywanych przez kandydata na kierowcę. Na przykład w jednym z dużych miast egzaminatorzy często za błąd uznają włączenie kierunkowskazu, gdy chcemy zatrzymać się na skraju jezdni, na przykład w celu wysadzenia pasażera, na drodze, na której jest to dozwolone - stwierdza Tomasz Kulik.

dgqmzay

Kulik dodał, że prawo o ruchu drogowym nie nakazuje w takiej sytuacji włączenia kierunkowskazu, ale takie zachowanie przewiduje już Konwencja wiedeńska o ruchu drogowym, którą Polska ratyfikowała. Karanie kandydata na kierowcę za takie zachowanie jest pozbawione sensu – uważa Kulik.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dgqmzay
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dgqmzay