ycipk-33eerb

Karty SIM bez rejestracji. Ustawa antyterrorystyczna pełna dziur

We wtorek to ostatni dzień, kiedy można zarejestrować kartę pre-paid. Następnego dnia niezarejestrowane karty zostaną wyłączone. Ale okazuje się, że można dalej korzystać z telefonu na kartę bez rejestracji. Wystarczy kupić ją u czeskiego lub ukraińskiego operatora.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Karty SIM bez rejestracji. Ustawa antyterrorystyczna pełna dziur
(Eastnews, Fot: Mariusz Gaczynski/ EastNews)
ycipk-33eerb

Wtorek to ostatni dzień, kiedy można zarejestrować kartę pre-paid. Następnego dnia niezarejestrowane karty zostaną wyłączone. Ale okazuje się, że można dalej korzystać z telefonu na kartę bez rejestracji. Wystarczy kupić ją u czeskiego lub ukraińskiego operatora.

Liczba aktywnych kart SIM w Polsce na koniec grudnia 2016 r. wynosiła 54,7 mln i była o 2,7 proc. niższa niż w końcu grudnia 2015 roku. * *

Do niedawna dane osobowe musieli podawać operatorowi tylko korzystający z abonamentu albo ofert typu mix. Od momentu wejścia w życie nowych przepisów, czyli 25 lipca 2016 roku, wszystkie karty SIM podlegają rejestracji na konkretne nazwisko lub firmę. Zmiany zostały wprowadzone w ustawie antyterrorystycznej. Dzięki rejestracji telefonów na kartę, polscy obywatele mają być bardziej bezpieczni.

ycipk-33eerb

Okazuje się, że ustawa ma sporo dziur, ponieważ nadal zgodnie z prawem będzie można anonimowo korzystać z telefonów na kartę. Wystarczy wybrać ofertę czeskiego lub ukraińskiego operatora. O sprawie napisał "Dziennik Gazeta Prawna". Wprawdzie korzystanie z takich kart jest droższe niż u polskich operatorów, ale za to nie trzeba nikomu podawać swoich danych.

W sieci oraz w tradycyjnych, stacjonarnych sklepach można też kupić karty ukraińskie. Jak wskazuje gazeta, takie rozwiązanie jest w pełni zgodne z polskim prawem.

Jak już pisaliśmy w WP money, przepisy dotyczące rejestracji SIM są podobne do tych, które obowiązują w innych krajach europejskich. Eksperci mieli jednak wątpliwości co do ich skuteczności. – Powiedzmy szczerze, jeżeli ktoś będzie chciał wysadzić się na przykład na Dworcu Centralnym i będzie chciał kupić kartę do telefonu, to i tak podanie swoich danych sprzedawcy nic tu nie zmienia, bo przecież skoro i tak się wysadzi, to co mu za różnica? Tak samo kartę można kupić na kradziony dowód, na słupa, możliwości jest wiele – mówił wówczas dyrektor Centrum Badań nad Terroryzmem dr Krzysztof Liedel.

Polub WP Finanse
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-33eerb

ycipk-33eerb
ycipk-33eerb