Kopalnia koło bieguna

Lakshmi Mittal, jeden z najbogatszych ludzi świata, planuje wybudowanie megakopalni trzysta kilometrów za kołem podbiegunowym w Kanadzie. Szacowana wartość złóż żelaza w rejonie to 23 mld dolarów.

Lakshmi Mittal
AFP/JEAN-CHRISTOPHE VERHAEGEN

Lakshmi Mittal, jeden z najbogatszych ludzi świata, planuje wybudowanie megakopalni trzysta kilometrów za kołem podbiegunowym w Kanadzie. Szacowana wartość złóż żelaza w rejonie to 23 mld dolarów - pisze "The Guardian".

Byłaby to największa operacja wydobywcza w rejonie koła podbiegunowego. Mittal planuje budowę nowej linii kolejowej o długości 150 km oraz dwa nowe porty.

Sama budowa linii kolejowej potrwa cztery lata. Na budowie ma pracować blisko 2000 pracowników, którzy mają zbudować 24 mosty, drogi, magazyny, składy paliwa, pas startowy dla samolotów oraz doki.

Arcelor Mittal wydał niedawno blisko 600 mln dolarów na zakup kopalni żelaza Baffinland w kanadyjskim rejonie Nunavut.

Przeciwna budowie jest organizacja ekologiczna WWF. Jej przedstawiciele twierdzą, iż budowa na taką skalę jest bardzo niebezpieczna dla środowiska i powinna być przeprowadzona z wielką ostrożnością.

ArcelorMittal zapewnia jednak, że w rejonie potencjalnego wydobycia nie ma żadnych unikalnych gatunków roślin czy zwierząt.

Innego zdania są ekolodzy, którzy przypominają, że wspomniany rejon jest miejscem zamieszkania m.in. karibu, lisa arktycznego czy zająca arktycznego. Mieszkają tam również niedźwiedzie polarne, narwale, białuchy czy wieloryby grenlandzkie. Przez ten teren przelatują również ptaki migracyjne, takie jak śnieżyca duża (gęś), myszołów włochaty oraz białozór (sokół).

Kopalnia Baffinland informuje natomiast, że lokalny samorząd w Nunavut otrzyma ponad 2,8 mld dolarów podatków w ciągu najbliższych 21 lat. Spółka zamierza również przeznaczyć 1,7 mld dolarów na siłę roboczą.

Rzecznik ArcelorMittal informuje, iż właśnie przeprowadzana jest ocena środowiskowa całego przedsięwzięcia, w trakcie której zachęca się wszelkie organizacje, samorządy i osoby indywidualne do wglądu w przygotowywane projekty.

- To jest zdecydowanie inwestycja testowa, za którą mogą pociągnąć następne, uprzemysławiając te regiony Kanady. Chcemy uzyskać szczegółowe informacje o tym projekcie - mówi Martin von Mirbach, dyrektor programu arktycznego w kanadyjskim oddziale WWF.

Von Mirbach podkreśla, że największy wpływ na środowisko będą miały kursujące cały rok co 32 godziny statki.

Wybrane dla Ciebie
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯