Chaos na lotnisku w Niemczech. Polacy nocowali w samolotach
Silne opady śniegu sparaliżowały lotnisko w Monachium. Setki pasażerów spędziły noc na pokładach samolotów na płycie portu lotniczego. Wśród nich byli też Polacy. Linie lotnicze zapowiadają odszkodowania.
Nagłe opady śniegu sprawiły, że sześć maszyn z około 600 pasażerami nie mogło wystartować z lotniska w Monachium w nocy z czwartku na piątek (z 20 na 21 lutego 2026 r.).
"Takie mamy realia". Tu na czynsz wydają nawet połowę domowego budżetu
Śnieżyca uziemiła samoloty. Wśród pasażerów Polacy
"Detusche Welle" donosi, że uziemieni podróżni, wśród których byli również obywatele Polski, musieli pozostać przez całą noc w samolotach. Do tej sytuacji doszło po tym, jak nie udało się sprawnie zorganizować transportu autobusowego z maszyn do terminalu.
Do sytuacji doszło częściowo przez obowiązujący w Monachium w nocy zakaz startów. W związku ze śnieżycą uzyskano jednorazowe zezwolenie, aby przedłużyć możliwość startów do godziny 1:00. Mimo tego sześć samolotów nie zdołało odlecieć w wyznaczonym oknie czasowym. Opady śniegu w czwartek doprowadziły do anulowania łącznie około 100 połączeń i licznych opóźnień.
Wśród uziemionych maszyn były trzy loty Lufthansy - do Singapuru, Kopenhagi i Gdańska. Problemy dotknęły również dwa loty Air Dolomiti do Grazu i Wenecji oraz jeden innej linii lotniczej. W terminalach z powodu licznych odwołanych kursów i zamieszania panował tłok, a ruch autobusowy był znacząco ograniczony przez warunki pogodowe i późną porę.
Kierownictwo portu lotniczego zapewniło, że mimo trudności pasażerom zapewniono opiekę i odpowiednie warunki. Zgodnie z relacją przewoźnika samoloty przez cały czas były ogrzewane i podłączone do zasilania.
Pasażerowie dostaną odszkodowania
Kierownictwo lotniska oraz Lufthansa Group oficjalnie przeprosiły za chaos i niedogodności.
Lufthansa skontaktowała się z poszkodowanymi pasażerami już w piątek. Goście otrzymają odpowiednie odszkodowania - przekazał rzecznik linii lotniczej.
Przedstawiciele lotniska w Monachium zapewnili, że podjęli działania na rzecz usprawnienia procedur w przyszłości. - Obecnie pracujemy z naszymi partnerami nad pełnym wyjaśnieniem sprawy i natychmiastowym wdrożeniem usprawnień procesowych - podkreślił rzecznik portu lotniczego.
Te wydarzenia są efektem wyjątkowo intensywnych opadów śniegu, które dotknęły południowe Niemcy i sparaliżowały nie tylko transport powietrzny, lecz także inne środki komunikacji w regionie.
źródło: "Deutsche Welle"