Trwa ładowanie...

Polacy wybrali "My, Słowianie". TVP z rekordowym wynikiem

Blisko 6 mln osób śledziło w TVP wyniki głosowania w konkursie Eurowizji. Dane o oglądalności wskazują, że Telewizja Publiczna całkowicie pobiła w sobotni wieczór konkurencję.

Share
Polacy wybrali "My, Słowianie". TVP z rekordowym wynikiem
Źródło: AFP, fot: GEORG HOCHMUTH
d4asdhl

- Średnia widownia całej 3,5-godzinnej transmisji wyniosła aż 4 mln 626 tys. widzów w TVP1 oraz dodatkowo 373 tys. w TVP Polonia. Podczas występu reprezentantek Polski z piosenką "My, Słowianie" widownia wynosiła 5 mln 220 tys. w Jedynce i prawie 581 tys. w TVP Polonia - poinformowała TVP.

Co ciekawe po północy, gdy wygrywała Austriaczka Conchita Wurst przed telewizorami zasiadło więcej osób niż w trakcie występów pozostałych artystów. W sumie na obu antenach było to 5,92 mln telewidzów.

Taki wynik dał Telewizji Publicznej absolutną dominację. Eurowizję śledziło ponad 40 proc. wszystkich zasiadających w sobotni wieczór przed telewizorem. Polsat w tym samym czasie miał tylko 9,02 proc. udziału w rynku (emitował wtedy amerykański "Karate Kid" oraz gale boksu zawodowego), a TVN wziął tylko 8,94 proc. z telewizyjnego tortu i to pomimo, że pokazywał w tym czasie między innymi swój hit "X Factor".

d4asdhl

- Znakomity wynik Jedynka uzyskała także w tzw. grupie komercyjnej, gdzie jej udziały sięgnęły 38,9 proc., co przekłada się na 2 mln 140 tys. widzów - dodało TVP.

Tegoroczna edycja Eurowizji była pod względem oglądalności rekordowa. Ostatnio tak dużo Polaków przyciągnął przed telewizory konkurs w 2006 roku, a na ogłoszenie wyników czekało więcej widzów aż 10 lat temu, gdy nasz kraj reprezentował zespół Blue Cafe.

Choć TVP zarobiła na występie zespołu Donatan i Cleo, to powodów do radości nie ma jej austriacki odpowiednik. Zwycięstwo Conchuty Wurst ma się łączyć z organizacją kolejnej edycji Eurowizji.
- To bardzo cenne triumf, ale na organizację Eurowizji 2015 potrzeba bardzo dużo pieniędzy. Może być nawet być zbyt drogie dla Austrii i dla naszej telewizji. Oszacowaliśmy wstępnie, że potrzeba na to 20 mln euro - powiedział Richard Grasl, dyrektor finansowy ORF serwisowi kurier.at.

Kolejne edycje Eurowizji są coraz droższe. W 2011 roku Niemcy wydali 12 mln euro, rok później Azerbejdżan nie oszczędzał i szacuje się, że wydał nawet 100 mln euro. Duńczycy w tym roku imprezę zorganizowali za ok. 25 mln euro.

d4asdhl

Podziel się opinią

Share
d4asdhl
d4asdhl