Polski miód z "odciskiem palca". Powstanie nowa baza
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych pracuje nad bazą autentycznych polskich miodów. Polskie wyroby będą posiadały unikalny system identyfikacji. Celem jest skuteczniejsza walka z nieuczciwą konkurencją.
Portal dlahandlu.pl donosi, że nowy system identyfikacji stanie się swoistym "odciskiem palca polskiego miodu".
Pierwsza taka maszyna w Warszawie. Zbiera zużyty olej
Nowa baza polskich miodów
Polska Izba Miodu zapowiedziała wdrożenie systemu, który pozwoli zweryfikować pochodzenie i oryginalność miodów dostępnych na rynku. Nowa baza stanie się narzędziem ochrony zarówno jakości, jak i reputacji polskich produktów pszczelarskich.
Przedstawiciele izby tłumaczą, że każdy rodzimy miód będzie posiadał swój unikalny "odcisk palca". Pozwoli to na jednoznaczną identyfikację.
Spotkanie, które odbyło się 12 grudnia w Warszawie z udziałem Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, zgromadziło przedstawicieli laboratoriów oraz instytutów naukowych. W rozmowach uczestniczyli także reprezentanci Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jak wskazała Polska Izba Miodu, był to początek budowy narodowego systemu identyfikacji miodów pochodzących z Polski.
Zalewa nas miód słabej jakości z Chin i Ukrainy
Jednym z głównych powodów tej inicjatywy jest rosnący napływ niskiej jakości produktów z Chin i Ukrainy, które zdaniem ekspertów często nie spełniają norm jakościowych. Badania europejskie pokazują, że aż 74 proc. chińskich miodów może zawierać syropy glukozowo-fruktozowe zamiast naturalnego miodu.
Laboratorium Badania Jakości Produktów Pszczelich działające przy Instytucie Ogrodnictwa przeprowadziło testy na 20 partiach miodu pochodzącego z Ukrainy. Tylko trzy próbki okazały się wolne od pozostałości środków ochrony roślin, a w wielu wykryto obecność insektycydów i glifosatu. W czterech przypadkach obecne były wszystkie badane substancje chemiczne.
Naukowcy podkreślają, że miody z Ukrainy mają również obniżone parametry enzymatyczne. Według badań, niska aktywność enzymatyczna przekłada się na słabsze właściwości zdrowotne takich miodów, w tym ich działanie antyoksydacyjne czy przeciwzapalne.
Przemysław Rujna, sekretarz generalny Polskiej Izby Miodu, ocenia tworzenie bazy autentycznych miodów jako jedno z najważniejszych działań ostatnich lat na rzecz utrzymania wysokich standardów jakości produktów spożywczych. Zgodnie z deklaracjami IJHARS, wprowadzenie takiego rozwiązania pozwoli wykluczyć z rynku nieuczciwych producentów oraz zwiększy promocję polskich produktów pszczelich.
Miód przefiltrowany zniknie ze sklepów
To niejedyne zmiany, które mają pomóc z walce z nieuczciwą konkurencją na rynku miodów. Za sprawą nowych przepisów unijnych z półek zniknie miód przefiltrowany, ponieważ uznano, że tego typu produkty są zbyt mocno przetworzone.
Nowe przepisy mają także zapobiegać fałszowaniu miodu przez ukrywanie jego źródła pochodzenia. Zasady wejdą w życie 14 czerwca 2026 r.
źródło: dlahandlu.pl, WP Finanse