Prawie 600 zł za noc. Polskie miasto szykuje się na szturm turystów na sylwestra
Tegoroczny Sylwester Marzeń TVP w Katowicach mocno podbił popyt na noclegi. W wielu hotelach brakuje już miejsc, a ceny sięgają nawet 600 zł za dobę. Turyści, którzy spóźnili się z rezerwacjami, znaleźli sposób, aby zapewnić sobie nocleg i nie przepłacać.
Sylwester Marzeń TVP co roku przyciąga tłumy przed telewizory i scenę. W ubiegłym roku, kiedy imprezę zorganizowano w Chorzowie, przed estradą bawiło się ok. 40-50 tys. osób.
Tyle musisz mieć, by się bawić na jarmarku. Podali kwoty
W tym roku wydarzenie odbędzie się w Katowicach na Placu Sławika i Antalla przed Spodkiem. Impreza będzie transmitowana na antenie TVP2 i pochłonie 6 mln zł z budżetów samorządów (woj. śląskie i Górnośląsko-Zagłębiowska Aglomeracja składają się na tę kwotę po połowie).
Zapowiedź organizacji tak dużego wydarzenia przełożyła się na wzrost zainteresowania noclegami w mieście.
Brak wolnych miejsc w hotelach w Katowicach na Sylwestra
- Nie mamy już wolnych miejsc. Najczęściej goście rezerwują dwie noce. Ceny wyglądają podobnie jak w ubiegłym roku - jeden nocleg ze śniadaniem to wydatek w granicach 500 zł w pokoju jednoosobowym oraz 580 zł w dwuosobowym - słyszymy w jednym z hoteli oddalonym o niecałe 3 km od Spodka. W tym obiekcie nie przewidziano specjalnych ofert czy pakietów sylwestrowych - w ofercie figurowały wyłącznie noclegi.
- Będą tłumy, jak co roku, kiedy w Katowicach jest telewizyjny Sylwester - przekonuje w rozmowie z WP Finanse właścicielka hotelu oddalonego od Spodka o ok. 10 km. U niej zostały tylko trzy pokoje, ale na samą noc sylwestrową nie przyjmuję już klientów - trzeba rezerwować dłuższe pobyty.
Sprawdziliśmy dostępność pokoi w terminach 30 grudnia - 1 stycznia w innych hotelach. W trzech z nich nie znaleźliśmy wolnych miejsc - jedyne dostępne oferty dotyczyły noclegów na jeden dzień (z 30 na 31 grudnia). W innym miejscu został jeden wolny pokój dwuosobowy w cenie 1,6 tys. zł za dwie noce dla dwóch osób.
To zjawisko potwierdzają też dane portalu nocowanie.pl.
Sylwester TVP wyraźnie przełożył się na wzrost zainteresowania noclegami w Katowicach. W naszej bazie na jedną noc, z 31 grudnia na 1 stycznia, w samych Katowicach nie ma już dostępnych miejsc - wiele obiektów przyjmuje rezerwacje dopiero od 3-4 nocy - komentuje dla WP Finanse Agnieszka Rzeszutek z portalu nocowanie.pl.
Jednak jak podkreśla, osoby, które planują dłuższy pobyt, w dalszym ciągu znajdą oferty, ale głównie w apartamentach. Ceny wahają się od 131 do 322 zł za osobę za noc. To oznacza, że w przypadku dwóch nocy trzeba zapłacić maksymalnie 644 zł za pobyt.
- Im bliżej Sylwestra, tym bardziej trzeba się liczyć z malejącą liczbą ofert i pozostaniem w sprzedaży droższych opcji - ocenia przedstawicielka portalu nocowanie.pl.
Turyści szukają tańszych noclegów
Jednak turyści, którzy chcą uczestniczyć w sylwestrze w Katowicach, znaleźli sposób na kurczącą się bazę noclegową i niezbyt atrakcyjne ceny. Rozwiązaniem jest pobyt w innych okolicznych miejscowościach, które są dobrze skomunikowane z Katowicami.
- Najtańsze noclegi w aglomeracji zaczynają się obecnie od około 125 zł za osobę za noc i są dostępne głównie w sąsiednich miejscowościach, takich jak Sosnowiec, Bytom, Zabrze, Czeladź czy Tychy - wskazuje Rzeszutek.
Hotelarze z tych miejscowości przyznają w rozmowie z WP Finanse, że dostrzegają zainteresowanie, ale bez trudu można znaleźć dostępne pokoje.
- Ludzie dzwonią i pytają, ale wciąż mamy wolne miejsca - podkreśla właściciel niewielkiego hotelu w Chorzowie. Jak dodaje, w ubiegłym roku to właśnie w tym mieście było mnóstwo turystów za sprawą Sylwestra TVP, więc podobnego scenariusza spodziewa się w tym roku w Katowicach.
- Myślę, że rezerwacje jeszcze będą spływać im mniej dni zostanie do sylwestra - słyszymy na recepcji jednego z hoteli w Zabrzu, gdzie obłożenie na termin sylwestrowy wynosi obecnie około 60 proc.
Nasi rozmówcy, dopytywani o powody rezerwowania noclegów w okolicach Katowic, zgodnie przyznają, że zainteresowanie wynika zapewne z niższych cen. Wskazują też na dobre połączenia transportu publicznego między miastami. - Mamy kolejkę, która jedzie około 20 min do Katowic, więc lokalizacja też pewnie odgrywa ważną rolę przy wyborze hotelu - zwraca uwagę przedstawiciel hotelu w Chorzowie.
Maria Glinka, dziennikarka WP Finanse i money.pl