Qaqwqwrqw

Prokurator zarabia więcej niż prezydent?

Prokuratorzy zarabiają prawie dwa razy tyle, co premier i o połowę więcej od prezydenta - informuje "Gazeta Wyborcza". "To nieprawda" - zarzeka się Prokuratura Krajowa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bogdan Święczkowski, szef Prokuratury Krajowej
Bogdan Święczkowski, szef Prokuratury Krajowej (PAP)
Qaqwqwrqw

26 175 zł brutto miesięcznie zarabia Bogdan Święczkowski, prokurator krajowy (dane z listopada 2016 r.) - ujawnia "Gazeta Wyborcza". Poza pensją pobiera 2,7 tys. zł ryczałtu mieszkaniowego. Jeszcze więcej, bo 29 150 zł - ze względu na staż pracy - dostaje Marek Pasionek, szef zespołu zajmującego się śledztwem dotyczącym katastrofy smoleńskiej. Około 25 tys. zł zarabiają natomiast zastępcy Bogdana Święczkowskiego: Robert Hernand, Krzysztof Sierak, Waldemar Puławski i Agata Gałuszka-Górska.

Pod względem wynagrodzeń prokuratorzy zostawiają daleko w tyle najważniejsze osoby w państwie. Premier Beata Szydło zarabia bowiem 15 tys. zł brutto (plus dodatki), natomiast prezydent Andrzej Duda - nieco ponad 20 tys. zł. Pensja ministra to 12,5 tys. zł a posła - 13 tys zł. O tym, ile zarabiają i jakie majątki zdołali zgromadzić ministrowie, pisaliśmy niedawno w WP.

Inaczej sprawę widzi PK. "Przy porównaniu wszystkimi składników wynagrodzenia wymiar pensji Szefów Prokuratury Krajowej jest niższy niż pensji prezydenta czy premiera" - czytamy (pisownia oryginalna) w piśmie od Małgorzaty Ułaszonek-Kubackiej, pełnomocnik Bogdana Święczkowskiego.

Qaqwqwrqw

Według "GW" Prokuratura Krajowa jest najlepiej opłacaną instytucją centralną w Polsce. Zbliżonymi do jej pracowników zarobkami pochwalić się mogą sędziowie Sądu Najwyższego. I w tym przypadku PK ma inne zdanie. "Nieprawdą jest, że Prokuratura Krajowa jest najlepiej opłacaną instytucją centralną w Polsce. W rzeczywistości pensje Prokuratury Krajowej są współmierne do pensji w innych instytucjach centralnych w Polsce" - czytamy w piśmie do redakcji WP.

Na wynagrodzenia kierownictwa Prokuratury Krajowej składa się - poza ryczałtem mieszkaniowym - także "dodatek specjalny", który w listopadzie 2016 r. wynosił ok. 3 tys. zł. Szefowie prokuratury mogą go przyznawać (dzięki zmienionej przez PiS ustawie o prokuraturze) "ze względu na charakter pracy i zakres wykonywanych zadań" - tłumaczy "GW". Zresztą 2,7 tys. zł ryczałtu mieszkaniowego to także zasługa znowelizowanej ustawy, która daje prokuratorom spoza Warszawy prawo do zwrotu kosztów wynajmu mieszkania w stolicy (korzystają z nich cztery z siedmiu osób zasiadających w kierownictwie Prokuratury Krajowej, a w całej PK - 29 osób). Poza comiesięcznymi pensjami i dodatkami kierownictwo PK otrzymuje też nagrody roczne - w 2016 r. po 15 tys. zł zainkasowali Święczkowski, Hernand, Pasionek i Sierak (Gałuszka- Górska o 1 tys. zł mniej). Uzasadnienie: "za wzorowe i sumienne wykonywanie zadań służbowych".

"GW" przypomina, że PK została przywrócona decyzją Zbigniewa Ziobry, który podjął ją w 2015 r., tuż po tym, jak został ministrem sprawiedliwości i zlikwidował niezależny od rządu urząd prokuratora generalnego. Szefem PK został Bogdan Święczkowski, jeden z najbliższych współpracowników ministra, który w latach 2006-07 kierował Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Polub WP Finanse
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw