Redemptoryści odwołają się od decyzji KRRiT o ukaraniu Radia Maryja

Warszawska Prowincja Redemptorystów odwoła się od decyzji KRRiT, która nałożyła na nią karę w wysokości 4 tys. zł za emisję w Radiu Maryja ukrytych reklam Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, "Naszego Dziennika" i SKOK.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Jakubowski

Jak poinformował PAP rzecznik prowincji o. Piotr Chyła "nadawca, działając zgodnie z prawem, nie chce być traktowany ulgowo, ale też nie zgadza się na stwarzanie przez organ nadzorujący szczególnie uciążliwych warunków działalności".

We wtorkowym oświadczeniu redemptorysta napisał, że decyzja KRRiT jest dla prowincji zaskoczeniem, gdyż przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wydał rozstrzygnięcie, nie rozpatrując wniosków dowodowych zgłoszonych przez pełnomocników koncesjonariusza. W jego ocenie należy uznać to za "rażące naruszenie norm postępowania".

O. Chyła zaznaczył, że od kilku miesięcy ma miejsce "ożywiony dialog w formie wymiany pism między KRRiT i nadawcą", który miał na celu ustalenie, czy działalność nadawcy rzeczywiście naruszała przepisy odnoszące się do tzw. ukrytej reklamy.

"W uzasadnieniu decyzji nie wyjaśniono, jaki konkretnie skutek reklamowy nastąpił w efekcie wyemitowania przedmiotowych przekazów. Samo stwierdzenie, że skutek taki jest oczywisty, nie spełnia nawet minimalnych standardów wydawania rozstrzygnięć administracyjnych w demokratycznym państwie prawnym" - brzmi treść oświadczenia prowincji.

W poniedziałek Krajowa Rada poinformowała, że po przeprowadzonej analizie przesłanych do kontroli fragmentów programu Radia Maryja z maja ub.r. zdecydowała o ukaraniu nadawcy. Chodzi m.in. o audycję z 11 maja 2011 r., w której znalazła się wypowiedź: "Ta ogólnopolska prasa codzienna, to już tylko czysto polska, to już tylko Nasz Dziennik, proszę państwa i czytając go, kupując go, wspieracie, by on istniał dalej. W ten sposób on tylko się utrzymuje, przez to, że kupujecie go, czytacie, rozprowadzacie dalej".

W innych przekazach Radio Maryja informowało o działalności Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Uczelni w całości poświęcone były "Rozmowy Niedokończone" z 12 maja ub.r. W audycji padały stwierdzenia: "szkoła dla ludzi z pasją", "studia inżynierskie, a nie tylko licencjackie", "wykazanie się w cv pracą w zespole jest bardzo dobrze widziane wśród pracodawców", "uczelnia czołowa w Polsce, a także w świecie".

Zgodnie z prawem nadawanie reklamy ukrytej jest zakazane. "W opisanych wyżej przykładach komunikatów niewątpliwy jest zamiar nadawcy osiągnięcia skutku reklamowego w interesie podmiotów autonomicznych wobec nadawcy - WSKSiM w Toruniu, Naszego Dziennika, SKOK. Używanie przez prowadzącego i gości sformułowań o zabarwieniu promocyjnym, jednoznacznie pozytywnie wartościującym, zachęcającym do zakupu lub udziału, zapraszającym, wyczerpuje znamiona przekazu o charakterze reklamowym" - uznała Krajowa Rada.

W ocenie KRRiT tego typu przekazy - niewyodrębnione wyraźnie w programie i nieoznaczone w sposób niebudzący wątpliwości, że są reklamami i nie pochodzą od nadawcy - sprawiają, że odbiorca może odnieść wrażenie, iż nie stanowią one materiału promocyjnego, lecz są informacją obiektywną o towarach i usługach, przekazywaną przez nadawcę. Krajowa Rada podkreśliła też, że Radio Maryja posiada status nadawcy społecznego, a taki nie może nadawać reklam lub telesprzedaży oraz sponsorowanych audycji.

Uwagi na temat ukrytych reklam w Radiu Maryja KRRiT kierowała do Warszawskiej Prowincji Redemptorystów już w październiku 2010 r. Krajowa Rada wezwała wówczas nadawcę do zaniechania tej praktyki.

Kara w wysokości 4 tys. zł stanowi 1,66 proc. górnej granicy, jaką KRRiT mogła nałożyć na nadawcę Radia Maryja. Nadawcy przysługuje odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Gospodarczego za pośrednictwem przewodniczącego KRRiT.

Wybrane dla Ciebie
Odbierali narkotyki w paczkomacie. Obywatele Ukrainy zatrzymani
Odbierali narkotyki w paczkomacie. Obywatele Ukrainy zatrzymani
Ruszyła rekrutacja. Szukają 275 pracowników. Płacą 6 tys. zł "na rękę"
Ruszyła rekrutacja. Szukają 275 pracowników. Płacą 6 tys. zł "na rękę"
To najdroższa miejscowość na ferie. Wyprzedziła Zakopane
To najdroższa miejscowość na ferie. Wyprzedziła Zakopane
Czekolada coraz mniejsza i droższa. Co się dzieje z cenami?
Czekolada coraz mniejsza i droższa. Co się dzieje z cenami?
Podnieśli płace o 25 proc. Polacy ruszyli do służby. 900 nowych etatów
Podnieśli płace o 25 proc. Polacy ruszyli do służby. 900 nowych etatów
Atak zimy. Polacy szukają jednej rzeczy. Wzrost o 1000 proc.
Atak zimy. Polacy szukają jednej rzeczy. Wzrost o 1000 proc.
To zmora polskich przedsiębiorców. Od lutego zapłacą więcej
To zmora polskich przedsiębiorców. Od lutego zapłacą więcej
Wlewał paliwo do bagażnika. Tak 52-latek oszukiwał stacje benzynowe
Wlewał paliwo do bagażnika. Tak 52-latek oszukiwał stacje benzynowe
Był jednym z najbogatszych Polaków. Znaleziono go w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Znaleziono go w Afryce
Oto ceny węgla. Polacy mogli się mile zaskoczyć
Oto ceny węgla. Polacy mogli się mile zaskoczyć
Ogromna strata lotniska w Radomiu? To może być rekord
Ogromna strata lotniska w Radomiu? To może być rekord
Wynajem w Polsce za drogi dla żołnierzy z USA. Nikt ich nie uprzedził
Wynajem w Polsce za drogi dla żołnierzy z USA. Nikt ich nie uprzedził
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯