Trwa ładowanie...

Seicento z wypadku z Szydło ma nowego właściciela. Sprzedane na WOŚP

Słynne seicento z wypadku z udziałem byłej premier Beaty Szydło, do którego doszło w Oświęcimiu znalazło nowego właściciela. W aukcji, która została zatytułowana "Samochód po przejściach", wzięło udział 40 licytujących. Ostatecznie pojazd został wylicytowany za 200 100 złotych.

Do wypadku z udziałem byłej premier Beaty Szydło doszło w OświęcimiuDo wypadku z udziałem byłej premier Beaty Szydło doszło w OświęcimiuŹródło: East News, fot: Wojciech Olkusnik
d2b2kik
d2b2kik

Historia tego samochodu jest dość nietypowa, bowiem auto brało udział w wypadku z kolumną BOR 7 lat temu. Po tym zdarzeniu Sebastian Kościelnik, właściciel, zdecydował się przekazać je na finałową licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Aukcja została wylicytowana przez firmę Tarczyński za ponad 200 tysięcy złotych. Firma od wielu lat angażuje się w orkiestrowe granie – po raz 5. była sponsorem głównym Finału WOŚP we Wrocławiu - podano na oficjalnej stronie WOŚP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W co inwestuje Sebastian Kulczyk? Szczera rozmowa z prezesem KI Dawidem Jakubowiczem w Biznes Klasie

"Auto po przejściach" ma nowego właściciela

W dzisiejszym oficjalnym przekazaniu Fiata Seicento w ręce nowych właścicieli uczestniczyli: Jurek Owsiak, Elżbieta Tarczyńska, Tomasz Tarczyński, Przemek Szafrański oraz Sebastian Kościelnik.

Auto trafiło w ręce nowego właściciela Facebook
Auto trafiło w ręce nowego właścicielaŹródło: Facebook, fot: WOŚP

Oprócz Fiata Seicento firma Tarczyński wylicytowała w finałowych aukcjach również figurkę Reksia z brązu za 25 100 złotych, obraz "Vaughan Springs Dreaming" od Ambasady Australii za 4 750 złotych oraz rysunek "Tusk i Kaczyński w jednym stali domu" za 17 900 złotych - informuje WOŚP.

Historia "słynnego seicento"

Do zdarzenia doszło w lutym 2017 r. w Oświęcimiu, gdy ciąg trzech rządowych samochodów z Beatą Szydło (jej pojazd był w środku) wymijał Fiata Seicento. Jego kierowca, jak ustaliła policja, przepuścił pierwsze auto, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w limuzynę, którym jechała ówczesna premier, a które w konsekwencji uderzyło w drzewo. Poszkodowany został funkcjonariusz BOR oraz szefowa rządu. Prokuratura oskarżyła kierowcę fiata o nieumyślne spowodowanie wypadku.

d2b2kik

Po tym zdarzeniu Sebastian Kościelnik, właściciel, zdecydował się przekazać je na finałową licytację, jednak auto wymagało odrestaurowania, by mogło wrócić do sprawności. Zadania podjął się Przemek Szafrański, a także 30 innych osób z kanału MotoSynteza. Fiat Seicento otrzymał nowy kolor, felgi, opony, światła, tapicerkę, zagłówki, fotele, podłokietniki oraz system nagłośnieniowy. Cały proces odbudowy umieszczony został w serwisie YouTube.

"Dzięki pasji, determinacji i hojności wielu ludzi, ten Fiat został w pełni odbudowany i odzyskał swój blask" - podsumowano na stronie licytacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Jest to idealny samochód dla osób, które cenią sobie prostotę, oszczędność i niezawodność. A do tego ma niesamowitą historię, która czyni go unikatowym i wyjątkowym. Z dumą mogę napisać, że samochód jest powypadkowy" - czytamy w już nieaktualnym ogłoszeniu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2b2kik
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2b2kik