Ślepa wiara w banki centralne odzyskuje wzrok - walutowy raport tygodniowy

Na razie w jednym przypadku, ale zakwestionowanie wiarygodności w fundamenty polityki prowadzonej przez inne główne banki centralne może mieć olbrzymie konsekwencje dla szeroko pojmowanych rynków finansowych.

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Zaprzestanie przez Narodowy Bank Szwajcarii obrony kursu franka na poziomie 1,20 za euro, mimo że jeszcze miesiąc temu bank deklarował „największą determinację” do jego utrzymania, staje się precedensem na polu zaufania do globalnej polityki monetarnej. Odbudowa stabilności rynków finansowych po kryzysie finansowym w dużej mierze opiera się na założeniu, że główne banki centralne są w stanie zapanować nad każdą sytuacją i zakładane przez nie cele będą zrealizowane. Po kapitulacji SNB rodzi się seria pytań o to, czy inne deklaracje nie są pustosłowiem? Czy luzowanie ilościowe Fed faktycznie wyprowadzi gospodarkę USA na stabilną ścieżkę wzrostu? Czy Bank Japonii osiągnie cel inflacyjny na poziomie 2 proc. poprzez osłabianie jena? Czy napędzana przez ECB deprecjacja euro wyciągnie strefę euro z deflacji i anemicznego ożywienia?

Jeśli ślepa wiara inwestorów w moc niekonwencjonalnych narzędzi monetarnych wyparuje, konsekwencje mogą być ogromne, gdyż w ostatnich latach polityka pieniężna odcisnęła piętno na szerokim spektrum aktywów, od walut, przez akcje, po obligacje. Krótkoterminowa przyszłość raczej nie rysuje się w tak mrocznych barwach, gdyż miną miesiące nim (teoretycznie) będzie można usłyszeć o porażce polityki kolejnego banku centralnego. Nie ma oznak słabnięcia wzrostu PKB USA, ECB prawdopodobnie rozpisze QE na dwa lata, a Bank Japonii mierzy w cel inflacyjny w 2016 r.

Ponad 24 godziny po decyzji SNB kurz powoli osiada i na rynkach finansowych widać stopniowy powrót do starych schematów (poza CHF). Ponieważ niezależnie jak wątpliwe są fundamenty obecnej równowagi, alternatywa jest zbyt straszna, by ja sprawdzać.

Końcowe odliczanie

Biorąc pod uwagę istotność wydarzenia, trudno oczekiwać, aby w przyszłym tygodniu cokolwiek przyćmiło posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Rezygnacja SNB z obrony limitu EUR/CHF dodaje przekonania, że w czwartek otrzymamy program skupu aktywów na dużą skalę. Przekonanie o zapowiedzi skupu obligacji skarbowych państw strefy euro jest tak powszechne, że wydaje się w pełni wycenione w wartości EUR. Naturalnie diabeł będzie tkwił w szczegółach dotyczących wielkości programu, długości trwania i struktury aktywów. Rozczarowanie w którymkolwiek z elementów (o ile w ogóle w czwartek otrzymamy szczegóły programu) będzie podstawą do realizacji zysków z krótkich pozycji w euro, ale nie można oprzeć się wrażeniu, że ewentualna korekta deprecjacji unijnej waluty zostanie prędko wykorzystana do odnowienia pozycji, gdyż długoterminowa ścieżka dla euro pozostaje spadkowa.

Pozostałe wydarzenia z Europy (ZEW z Niemiec, protokół BoE) gasną w świetle ECB. Także z USA otrzymamy drugorzędne publikacje, głównie skupione na rynku nieruchomości (pozwolenia na budowę, sprzedaż domów na rynku wtórnym). Warto zauważyć, ze Amerykanie mają krótszy tydzień pracy przez obchody Dnia Martina Luthera Kinga w poniedziałek. Więcej emocji może towarzyszyć publikacjom z Kanady. Nowe prognozy BoC prawdopodobnie wskażą na niższą ścieżkę inflacji i wzrostu ze względu na wpływ taniejącej ropy naftowej, co już teraz uderza w notowania CAD. Dane o sprzedaży detalicznej i CPI także nie będą oferować wsparcia. W Japonii posiedzenie BoJ raczej nie przyniesie impulsów dla notowań jena, a USD/JPY w dalszym ciągu powinien odzwierciedlać wahania rynkowego sentymentu. Z Antypodów jedyną godną uwagi publikacją jest odczyt CPI z Nowej Zelandii. Jednak przy nowych warunkach wyższej zmienności i awersji do ryzyka AUD i NZD mogą pozostawać pod presją.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Wybrane dla Ciebie
Kary za parkowanie przed sklepem. Płacić? Prawnik wyjaśnia
Kary za parkowanie przed sklepem. Płacić? Prawnik wyjaśnia
Oszust od roku żerował na 60-latce. Kobieta straciła 140 tys. zł
Oszust od roku żerował na 60-latce. Kobieta straciła 140 tys. zł
Pracuje w Rossmannie. Pokazał, co pracownicy dostali na święta
Pracuje w Rossmannie. Pokazał, co pracownicy dostali na święta
Pokazała rachunek za karpia. "Przy ladzie mnie zatkało"
Pokazała rachunek za karpia. "Przy ladzie mnie zatkało"
Spór o podwyżki w Kauflandzie. "Pracownicy przystąpią do strajku"
Spór o podwyżki w Kauflandzie. "Pracownicy przystąpią do strajku"
Ile trzeba zarabiać na 5 tys. zł emerytury? Mamy wyliczenia
Ile trzeba zarabiać na 5 tys. zł emerytury? Mamy wyliczenia
Nie dla kontrowersyjnej instalacji pod kościołem. Spór w sercu Tatr
Nie dla kontrowersyjnej instalacji pod kościołem. Spór w sercu Tatr
Emerytury z Norwegii trafiają do Polaków. Tyle wynoszą co najmniej
Emerytury z Norwegii trafiają do Polaków. Tyle wynoszą co najmniej
Najdłuższe molo w Polsce. Prokuratura stawia zarzuty
Najdłuższe molo w Polsce. Prokuratura stawia zarzuty
Po 45 latach zamykają kultowy sklep w Poznaniu. Oto powody
Po 45 latach zamykają kultowy sklep w Poznaniu. Oto powody
Rząd cofa głośną reformę mieszkaniową. Minęło tylko kilka lat
Rząd cofa głośną reformę mieszkaniową. Minęło tylko kilka lat
Strajk w niedzielę handlową. Sieć handlowa zwraca się do klientów
Strajk w niedzielę handlową. Sieć handlowa zwraca się do klientów
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯