Trwa ładowanie...
d30rg2o

Słowacja pod silną presją ze strony strefy euro z powodu EFSF

Słowacja znalazła się pod silną presją ze strony strefy euro z powodu blokowania przez jedną z partii rządzącej centroprawicy poparcia dla reformy Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF), przeznaczonego na wsparcie zadłużonych krajów eurolandu.

d30rg2o
d30rg2o

W piątek Bratysławę odwiedził wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, komisarz ds. stosunków międzyinstytucjonalnych Marosz Szefczovicz, który podkreślił, że Republika Słowacka powinna zatwierdzić EFSF w obecnym kształcie. - Jakiekolwiek dyskusje na temat innego scenariusza albo sposobu, w jaki ratyfikowali to inni partnerzy w strefie euro, jakoś słabo potrafię sobie wyobrazić - powiedział.

Komisarz odniósł się w swej wypowiedzi do sugestii padających ze strony blokującej EFSF słowackiej partii Wolność i Solidarność (SaS), według której Słowacja mogłaby liczyć na wyłączenie z podwyższenia gwarancji dla strefy euro udzielanych w ramach funduszu.

Jeszcze w czwartek, tuż przed odlotem na warszawski szczyt Partnerstwa Wschodniego, na temat ewentualnego kompromisu rozmawiała z kierownictwem SaS szefowa słowackiego rządu Iveta Radiczova. Szczegóły rozmów nie są znane, ale przewodniczący klubu poselskiego Wolności i Solidarności Jozef Kollar powiedział, że premier zaproponowała mu rozwiązanie mogące spełnić wymagania liberałów.

- Chcemy osiągnąć taki kompromis, który spełniłby dwa warunki. Pierwszy warunek jest taki, abyśmy nie blokowali innych państw przed przyjęciem EFSF, a drugi - aby to rozwiązanie z kieszeni (słowackich) podatników nie wyciągnęło ani jednego centa - podkreślił w rozmowie z telewizją Markiza.

d30rg2o

Inni przedstawiciele SaS twierdzą tymczasem, że rokowania dotyczące kompromisu trwają i nie wiadomo, kiedy zostanie zawarte porozumienie. Cytowany przez agencję AFP rzecznik Radiczovej, Rado Bato, oświadczył w piątek, że przywódcy ugrupowań koalicji mają się spotkać we wtorek, by spróbować ustalić datę parlamentarnego głosowania.

Kollar zwrócił uwagę na dodatkową komplikację; podkreślił, że w razie porozumienia może zagwarantować jedynie 18 z 22 głosów SaS. Czterech deputowanych zasiadających w parlamencie wraz z tą partią, ale rekrutujących się z ruchu Zwykli Ludzie (Obyczajni Ludia, OL), wysuwa jeszcze inne żądania.

Ich lider Igor Matovicz przed kilkoma dniami domagał się głosowania parlamentarnego w przypadku każdej udzielanej w ramach EFSF pożyczki, gwarancji majątkowych ze strony Grecji za udzielone kredyty, a także określenia ich maksimum, które nie groziłoby wzrostem zadłużenia państwa.

Wcześniej o poparcie dla EFSF apelowali do słowackich parlamentarzystów przedstawiciele Niemiec: szef dyplomacji Guido Westerwelle oraz prezydent Christian Wulff. W piątek na marginesie szczytu Partnerstwa Wschodniego w Warszawie z premier Radiczovą spotkała się niemiecka kanclerz Angela Merkel. Do apeli o poparcie unijnych mechanizmów pomocy finansowej dołączył komisarz Szefczovicz.

d30rg2o

Prezydent Słowacji Ivan Gaszparovicz po piątkowych rozmowach z Szefczoviczem powiedział, że nie jest dobre, aby pozycja Słowacji w Unii Europejskiej zależała od jednej partii i jednego człowieka, czyli SaS i jej przewodniczącego Richarda Sulika. Jednocześnie wezwał Sulika, aby problem rozwiązał.

Wiceszef SaS i jednocześnie minister obrony Lubomir Galko oświadczył, iż Wolność i Solidarność nie będzie powstrzymywała innych państw strefy euro przed pomaganiem krajom pogrążonym w kłopotach. Podkreślił jednak, że EFSF w obecnym kształcie jest nie do przyjęcia i liberałowie go nie poprą.

- Interesem SaS nie jest blokowanie tego procesu. Naszym obowiązkiem jest ochrona pieniędzy słowackich podatników. Nic tu się nie zmieniło. Wciąż sprzeciwiamy się funduszowi w formie, jaką dziś się proponuje - powiedział w rozmowie ze słowacką agencją SITA.

Michał Zabłocki

d30rg2o
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d30rg2o