Spadki na giełdach wyhamowały

Po trzech dniach przeceny na GPW, inwestorzy zaczęli myśleć o kupowaniu akcji. WIG20 startował od ok. półprocentowych plusów i po początkowych wahaniach nastrojów, na tym poziomie konsolidował się do godzin popołudniowych.

Stronie popytowej pomagały wzrosty na giełdach zachodnioeuropejskich. Tamtejsze indeksy zwyżkowały nawet ponad 1%, przechodząc do porządku dziennego nad wiadomościami o obniżeniach ratingów dla Grecji (wtorek) i Hiszpanii (środa). W odreagowaniu trwających prawie tydzień spadków nie przeszkodziły również słabe dane o produkcji we Francji, która spadła o 0,8% m/m (prognoza +0,6%). Monotonię sesji na GPW zmieniły dane z USA. O 14:30 dowiedzieliśmy się, że w zeszłym tygodniu zasiłek dla bezrobotnych pobrało 474 tys. ludzi, wobec oczekiwań 463 tys. Po tej wiadomości podaż osiągnęła lekką przewagę, ale o 15:30 indeksy amerykańskie otworzyły się na plusach (S&P500 zyskiwał nawet ok. 1%) i straty sprzed publikacji statystyk zostały odrobione. Na sam koniec sesji jednak nastąpiła szybka wyprzedaż, spowodowana krótkotrwałym i gwałtownym osłabieniem giełd zachodnich, w rezultacie WIG20 zamknął się -0,25%, przy obrocie niecały 1 mld PLN. O finalnym wyniku głównego indeksu zdecydowała przede wszystkim wyprzedaż akcji
dwóch blue chipów: Pekao (-1,9%) i KGHM (-3,6%).

Obraz
© Wykres indeksu WIG

Pomimo usilnych prób popytu, w czwartek nie udało się odrobić strat z początku tygodnia. Indeks szerokiego rynku zamknął się wprawdzie w okolicy zera, ale na wykresie dziennym powstała kolejna czarna świeca. Zakres notowań wyznaczył nowe minimum w czasie dnia, które osiągnęło poziom 39 126 pkt. Wspomniana wartość odbiega zaledwie o 126 pkt od istotnego wsparcia, które aktualnie wyznacza unosząca się, dolana linia trendu długoterminowego. Jej bliskość wzmaga niepewność rynku, co do obrony istotnego poziomu i dłuższego pozostawania w kanale wzrostowym. Obecnie powrót do zwyżki nie jest już tak pewny jak jeszcze kilka miesięcy temu. Wartość wskaźników, sugerujących siłę trendu wskazuje na jego wyczerpanie. Dodatkowo szybkie oscylatory potwierdzają dominacje podaży w ostatnim czasie. Cały obraz rynku sugeruje prawdopodobieństwo przetestowania wsparcia z okolic 39 000 pkt, a od jego obrony zależeć będzie los obecnego trendu w najbliższej przyszłości. Szansą powrotu optymizmu na warszawski parkiet będzie dopiero
wyjście notowań indeksu powyżej połowy czarnej świecy ze środy, czego nieudało się dokonać na wczorajszej sesji.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀