Sklepom osiedlowym trudno konkurować z dyskontami pod względem cenowym. Na ich korzyść działają jednak stoiska z serami, wędlinami i mięsem. Możliwość kupowania tych produktów w dowolnych porcjach jest dla wielu klientów czynnikiem decydującym o wyborze miejsca zakupów. Część konsumentów jest tez przekonana o gorszej jakości pakowanych mięs lub wędlin (gotowych do sprzedaży w hermetycznych opakowaniach), dlatego wolą, gdy towar wybierają u ekspedientki.
W supermarketach dość często prowadzone są promocje. Tym razem wyjątkowo pod tym zaprezentował się POLOmarket - schab bez kości kosztował jedynie 13,99 zł, a kurczak 4,99 zł. Kawa i herbata oferowane były w cenach niższych niż w hipermarketach - 16,99 zł za 200 g rozpuszczalnej Tchibo Family i 15,99 zł za 100 sztuk Lipton Yellow Label. Warto zauważyć, nie niewiele niższe ceny maiły o połowę mniejsze opakowania tych produktów w MarcPolu.
W porównaniu z poprzednim Barometrem wysokość rachunku za całe zakupy Handel-Net spadła w MarcPolu (o blisko 14 zł). 4,44 gr więcej niż przed pięcioma tygodniami zapłaciliśmy w Top Markecie. Różnicę w POLOmarkecie trudno ocenić, ponieważ wcześniej sieć umiejscawialiśmy w kategorii dyskontów, zatem pod uwagę w zestawieniu cen braliśmy często tańsze zamienniki znanych marek. Jednak na prośbę właściciela sieci przenieśliśmy POLOmarket do supermarketów.