Nie przyniósł zaświadczenia od proboszcza, skreślili go z listy studentów. Gowin: zasady są jasne
Sąd w Bydgoszczy zajmie się skargą kandydata, który nie został przyjęty na studia, bo nie dostarczył zaświadczenia od proboszcza, ponieważ jest ateistą. Niedoszły student twierdzi, że to dyskryminacja, a Jarosław Gowin, że zasady uczelni są jasne.