WAŻNE
TERAZ

"Historyczny moment". Tusk zabiera głos na Radzie Krajowej

Ukrywają emigrację

Polacy powracający z Wysp mówią, że w kraju mogą liczyć wyłącznie na pracę poniżej kwalifikacji. Wiele wykształconych osób pracowało w Wielkiej Brytanii i Irlandii jako pracownicy fizyczni. Na podobne zatrudnienie mogą liczyć w Polsce.

Obraz

Polacy powracający z Wysp mówią, że w kraju mogą liczyć wyłącznie na pracę poniżej kwalifikacji. Wiele wykształconych osób pracowało w Wielkiej Brytanii i Irlandii jako pracownicy fizyczni. Mówią, że na podobne zatrudnienie mogą liczyć w Polsce - pracodawcy traktują pobyt za granicą jak lukę w życiorysie. Dlatego niektórzy z nich ukrywają fakt, że byli emigrantami.

Taki problem ma Iwona, która przez rok pracowała w fabryce - pakowała warzywa i owoce w Anglii. Iwona jest pedagogiem. Po powrocie do Polski dzwoniła do kilku szkół. Dyrektorzy pytali ją o doświadczenie. - Gdy mówiłam o pracy w fabryce, jeden dyrektor powiedział, że woli kogoś zaraz po szkole. Inny - że na pewno w fabryce zatraciłam umiejętności wychowawcze. To oburzające! Wyjechałam, bo nie było pracy. Nie miałam wyjścia - twierdzi Iwona Prengiel, gdynianka.

Podobna sytuacja dotyczy Wojtka. Chłopak po marketingu i zarządzaniu nie mógł znaleźc pracy w Polsce i wyjechał. W Londynie był kelnerem, po miesiącu awansował na kierownika sali w restauracji. W Polsce chiałby pracować jako specjalista w dziale marketingu. Świetnie zna angielski i ma doświadczenie w negocjacjach i promowaniu marki.
- W Anglii pracowałem dwa lata, niestety nieco poniżej kwalifikacji. Uważam, że zdobyłem cenne doświadczenie przydatne w pracy, o jaką się staram. Byłem w Polsce na kilku rozmowach. Pracodawcy nie byli zainteresowani. Radzili mi szukać pracy w branży restauracyjnej - mówi Wojciech Libań, miszka obecnie w Gdyni.

Mirella wróciła do Polski w ubiegłym miesiącu. W Wielkiej Brytanii pracowała jako opiekunka do dzieci. Jest z wykształcenia polonistką i w Polsce chciałaby pracować jako korektor tekstów. Mirella postanowiła, że nie będzie mówić o emigracji.
- Moje doświadczenie opiekunki jest cenne w przypadku, gdybym chciała ubiegać się o pracę w przedszkolu. Na rozmowie w sprawie pracy jako korektor, nie mówię o emigracji. Gdy mnie pytają wyjaśniam, że przez rok podróżowałam. Pracodawcy źle oceniają emigrantów. Niesprawiedliwie postrzegają ich jako nieudaczników, gdy powinni cieszyć się, że mogą zatrudnić elastycznego i pracowitego kandydata, który potrafi poradzić sobie w niesprzyjających warunkach - twierdzi Mirella Janik.

Co na to doradcy personalni?
- Oczywiście wszystko zależy od pracodawcy. Praca na emigracji jest atutem. Nie trzeba się tego wstydzić. Z pewnością jest tak, że kandydatowi jest łatwiej znaleźć pracę podobną do tej, którą wykonywał na Wyspach. Być może warto być cierpliwym i zastanowić się dlaczego nie otrzymaliśmy pracy. Może warto zrobić jakieś szkolenie, może nie pokazaliśmy się z najlepszej strony. Jeśli jednak uważamy, że nie ma sensu mówić o emigracji, nie mówmy o tym. Gdy jednak szef zapyta, bądźmy z nim szczerzy. Pracodawcy nie żyją w próźni, przecież doskonale wiedzą jak ogromna jest skala emigracji. Nie powinno ich dziwić, że wielu specjalistów pracowało poniżej kwalifikacji. Jeśli pracodawca źle odnosi się do emigrantów, nie traćmy czasu na rozmowę z nim, w jego firmie raczej dobrze by się nie pracowało. Dobry szef doceni, że pracowitość przedsiębiorczość emigranta - mówi Janina Tomisławska, doradca personalny z firmy "Select".

Wybrane dla Ciebie
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟