Trwa ładowanie...
holderName

Uwaga seniorzy! Kluczowa zmiana. Godziny dla seniorów obejmą więcej osób

Rząd zdecydował, że podobnie jak w marcu, będą w sklepach i aptekach obowiązywały godziny dla seniorów. Jest jednak ważna zmiana. Z zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego wynika, że w porównaniu do wiosny zostanie obniżony próg wieku dla osób, które będą mogły skorzystać z tych godzin.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Godziny dla seniorów. W porównaniu do wiosny zostanie obniżony próg wieku
Godziny dla seniorów. W porównaniu do wiosny zostanie obniżony próg wieku (PAP)
holderName

- Podjęliśmy decyzję, że wprowadzamy godziny dla seniorów. Tak jak to było wiosną, od 10 do 12, w sklepach spożywczych, aptekach i drogeriach, naprawdę dajmy w tym czasie, drodzy rodacy, zrobić zakupy naszym seniorom - powiedział na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Godziny dla seniorów. Teraz skorzysta więcej osób

Premier zapowiedział, że rozwiązanie zostanie skierowane dla osób powyżej 60. roku życia. Jest to duża zmiana. Wiosną 2020 roku w godzinach 10-12 zakupy w sklepach mogły robić wyłącznie osoby powyżej 65. roku życia, a nie 60. roku życia jak ma to mieć miejsce teraz.

holderName

Zmiany wejdą w życie od najbliższego czwartku - 15 października.

Godziny dla seniorów wracają. Kolejny głos o zniesienie zakazu handlu

W związku z wprowadzeniem godzin dla seniorów, ekspert z branży handlowej apeluje o zniesienie zakazu handlu w niedziele. Inaczej klienci mogą to odczuć w swoich portfelach.

- Będzie mniej czasu na sprzedaż dla innych klientów. To sprawi, że w pozostałych godzinach nastąpi spiętrzenie odwiedzających. Trudne będzie też utrzymanie obrotów na dotychczasowym poziomie - mówi w rozmowie z money.pl dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP.

holderName

Pytany o to, czy taka sytuacja może odbić się na klientach poprzez wzrost cen, nie wyklucza takiego scenariusza.

- Godziny dla seniorów to ograniczenie podażowe. Poprzednio widzieliśmy, że w tych godzinach sklepy były puste. To zmniejsza obroty, a koszty stałe rozkładają się na mniejszą liczbę klientów. Ta sytuacja może wywołać presję na wzrost cen - zauważa dr Sławomir Dudek.

holderName

Podziel się opinią

Share
holderName
holderName