Zaczyna się Oktoberfest. Coraz droższe piwo nie powstrzymuje turystów

Zaczyna się Oktoberfest - niemiecki festiwal piwa z już 206-letnią tradycją. Hasłem „odszpuntowano" burmistrz Monachium otworzył coroczne święto upijania się piwem. Nietanim piwem trzeba dodać. Cena litrowego kufla ma kosztować ponad średnio 10 euro i 54 centy.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL | action press/East News
Jacek Frączyk

Zaczyna się Oktoberfest - niemiecki festiwal piwa z już 206-letnią tradycją. Hasłem „odszpuntowano" burmistrz Monachium otworzył coroczne święto upijania się piwem. Nietanim piwem trzeba dodać. Cena litrowego kufla ma kosztować ponad średnio 10 euro i 54 centy.

Jak podają swoim raporcie analitycy Unicredit: Tobias Ruehl and Thomas Strobel, w tym roku cena chmielowego trunku - średnio 10,54 euro, ale nie należy liczyć na tańsze niż 10,40 euro za litr - ma być o 3 proc. wyższa niż rok temu. Przeczyłoby to trochę ostatnim danym o inflacji, która miała wynieść w Niemczech w sierpniu zaledwie 0,3 proc. rok do roku.

Całkowite koszty wizyty w Monachium na Oktoberfest pójdą w górę nie tylko dzięki cenie piwa. Wzrosły też ceny tradycyjnego pieczonego kurczaka, co jest o tyle zadziwiające, że oficjalne statystyki pokazują, że drób w Niemczech mocno taniał w ostatnich dwóch latach.

Jak policzyli analitycy Unicredit, cena kufla piwa na Oktoberfest podwoiła się od 1985 roku, kiedy kosztowała 6,1 marki niemieckiej. W tym czasie urząd statystyczny wyliczył, że inflacja wyniosła zaledwie 69,7 proc.

Mimo to festiwal wcale nie traci przychodów, choć liczba odwiedzających nieco ostatnio spadła.

W 2015 roku przyjechało z tej okazji do Niemiec 5,9 mln turystów, choć przez pięć poprzednich lat było to ponad 6 milionów. Ruehl i Strobel zestawiają to z liczbą kibiców na mundialu piłkarskim w Brazylii - 3,4 mln przyjezdnych i Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie - 8,2 miliona przyjezdnych. To pokazuje, że przyciągnąć turystów można dużo niższym kosztem. Wystarczy pozwolić im się publicznie upijać i rozstawić do tego celu kilkadziesiąt namiotów.

Przychody, najwyraźniej dzięki wzrostowi cen, wyraźnie pną się w górę. Choć piwnych turystów jest mniej, to jednak piją więcej. Przeciętny „festiwalowicz” spożył w ubiegłym roku 1,27 litrowego kufla piwa, a łącznie wlano do gardeł 7,5 miliona litrów.

Istotny spadek spożycia na jedną osobę odnotowano tylko w 2013 roku, ale najwyraźniej niedopici zrekompensowali sobie to w kolejnym roku.

[

Obraz

Unicredit Economics & FI/FX Research ]( # )

Przyrost spożycia mimo wzrostu ceny ekonomiści tłumaczą jako „paradoks Giffena”. To jeden z wyjątków od podstawowego w ekonomii prawa popytu i podaży, który mówi o sytuacji wzrostu popytu przy rosnącej cenie. Droższy produkt robi się tak elitarny, że więcej osób chce się czuć elitą. Normalnie jest tak, że gdy ceny rosną, to popyt spada.

Turyści wizytujący Oktoberfest zresztą nie mają alternatywy. Spośród 1,3 tysiąca browarów w Niemczech, na festiwalu w Monachium swoje wyroby oferuje tylko sześć, w tym: Augustiner, Hacker Pschorr i Paulaner, których piwo zgodne jest z monachijskim prawem czystości trunku z 1487 i 1906 roku. Ma to zapewniać „bezpieczny i nieprzerwany przepływ piwa w festiwalowych namiotach”.

Zaoszczędzisz 20 centów na kuflu, wybierając odpowiedni namiot

Jak co roku dla celów festiwalu rozstawionych zostanie 14 dużych i około 20 małych namiotów. Jeden z najpopularniejszych namiotów „Hippodrom” z 111 letnią tradycją, zastąpiony został namiotem Marstall. Tym samym miejsce „wyścigów konnych” zastąpione zostanie „królewską szkołą jazdy” ze sceną przypominającą karuzelę z konikami dookoła.

Najtańsze piwo po 10,40 za litr ma być w namiotach Augustiner-Festhalle, Familienplatzl, Festzelt Tradition (Oide Wiesn) i Wirtshaus Schichtl, co podajemy na wypadek gdyby ktoś z polskich fanów piwa chciał zaoszczędzić te 20 eurocentów.

Wybrane dla Ciebie
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 285 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 285 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wielkie zwolnienia we francuskiej firmie. Pracę straci 2400 osób
Wielkie zwolnienia we francuskiej firmie. Pracę straci 2400 osób
Paczki niespodzianki za 13 zł w Biedronce. Oto co jest w środku
Paczki niespodzianki za 13 zł w Biedronce. Oto co jest w środku
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟