Trwa ładowanie...

Arbuzy na celowniku złodziei. Kradną je ciężarówkami

W hurcie arbuzy kosztują 30 centów za kilogram, nie opłaca się więc kraść niewielkiej ilości.

Share
Arbuzy na celowniku złodziei. Kradną je ciężarówkami
Źródło: WP.PL, Fot: Pixabay.com/Domena publiczna
d3in3wr

Złodzieje stali się zmorą włoskich plantatorów. Na ich celowniku są arbuzy, czyli jeden z najbardziej pożądanych produktów w upały. Okazja czyni złodzieja - mawiali starożytni Rzymianie. We Włoszech taką okazją są upały i zapotrzebowanie na wszystko, co gasi pragnienie. Zdaniem Włochów, nic nie robi tego lepiej niż arbuzy. Dlatego też pojawili się złodzieje tych owoców.

Tracą na tym plantatorzy, głównie w Nizinie Padańskiej. Tamtejsi rolnicy musieli nawet wynająć ochroniarzy, którzy pilnują upraw głównie nocą.

Złodzieje nie przychodzą z siatką na zakupy, lecz przyjeżdżają samochodami dostawczymi, a nawet dużymi ciężarówkami. W hurcie arbuzy kosztują 30 centów za kilogram, nie opłaca się więc kraść niewielkiej ilości.

d3in3wr

Okradani apelują do władz o kontrole punktów sprzedaży detalicznej i sprawdzanie, skąd pochodzi sprzedawany w nich towar. Być może niebawem arbuzy, oprócz znaku jakości, będą także posiadać certyfikat pochodzenia - by ugasić pragnienie złodziei. ##Czarny rynek arbuzów także w Polsce? W ostatnich tygodniach na polskich blogach i forach dyskusyjnych karierę robi wpis o tym, że do Polski trafiają tony... fałszywych arbuzów. Według niektórych komentujących, Turcy cypryjscy mają nagminnie podrabiać arbuzy przez połączenie ich z dynią. Na pierwszy rzut oka w sklepie szwindel ten jest niezauważalny. Dopiero w domu ma się okazywać, że trafiliśmy na mało słodką i nic nie wartą fałszywkę.

Po co plantatorzy mieliby podrabiać owoce? Internauci jednoznacznie twierdzą, że chodzi oczywiście o pieniądze. Jak tłumaczą we wpisach, prawdziwy arbuz ma dawać mniej owoców niż ten podrabiany, czyli np. 5 ton owocu na akr, a ten zrobiony z dyni aż trzy razy więcej. Cena za fałszywego i prawdziwego arbuza w sklepie jest natomiast taka sama. Czysty zysk dla sprzedających i fatalny biznes dla klientów.

Czy to możliwe? Wirtualna Polska zapytała ekspertów. Wszyscy jednoznacznie odrzucają taką możliwość, tłumacząc, że krzyżowanie tych owoców jest bardzo trudne ze względu m.in. na pewne bariery genetyczne. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

d3in3wr

Podziel się opinią

Share
d3in3wr
d3in3wr