Trwa ładowanie...
d25y982

B. marszałek Senatu na odchodne przyznał 35 tys. zł podwładnemu

Stanisław Karczewski, były marszałek Senatu, obecnie wicemarszałek tej Izby, na odchodne nagrodził swojego podwładnego. Mimo zapowiedzi o zerwaniu z gigantycznymi nagrodami, przyznał urzędnikowi 35 tys. zł.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Gigantyczna nagroda od byłego marszałka Senatu. Sowicie wyróżnił byłego podwładnego (East News)
d25y982

Od 12 listopada marszałkiem Senatu jest Tomasz Grodzki z PO. Jednak jeszcze 8 listopada, przez pierwszym posiedzeniem nowej kadencji parlamentu, wtedy jeszcze marszałek Senatu Stanisław Karczewski z PiS przyznał gigantyczną nagrodę swojemu przybocznemu, byłemu już szefowi Kancelarii Senatu Jakubowi Kowalskiemu. Jak podaje "Fakt", Kowalski dostał dokładnie 34 tys. 448 zł i 73 gr nagrody na rękę.

Czytaj też: Oskarżyła marszałka Senatu o korupcję. Stanie przed rzecznikiem dyscyplinarnym

- Przyznałem ministrowi Jakubowi Kowalskiemu nagrodę za sprawną koordynację i realizację zadań - tłumaczy dziennikowi Karczewski. I szybko dodaje, że poprzednik też rozdawał sute nagrody.

d25y982

Czytaj także: Nagrody dla urzędników Senatu. Niektórzy zgarnęli nawet 12 tys. zł

"Fakt" spytał Kancelarię Senatu o nagrody przyznane w 2019 r. Przy okazji warto dodać, że średnia pensja w tej kancelarii to 9 tys. zł brutto. Do tego na nagrody w tym roku poszło 830 tys. zł, ale ta dla byłego już szefa Kancelarii Senatu jest rekordowa. Dotąd najwyższa nagroda sięgała 12 tys. zł - Kowalski zgarnął blisko trzy razy tyle.

Obejrzyj: Karczewski o porażce w Senacie: to nie jest degradacja

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d25y982

Podziel się opinią

Share

d25y982

d25y982