Bezbarwne zmagania

Poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie nie była porywającym widowiskiem. Na rynku terminowym, marcowa seria kontraktów wystartowała z poziomu 2 285 pkt, tracąc 9 pkt względem piątkowego rozstrzygnięcia. Puste kalendarium wydarzeń
w połączeniu z atmosferą wyczekiwania na parkietach zagranicznych nie sprzyjało zdecydowanym manewrom.

W pierwszych minutach kwotowań podaż starała się pogłębić ruch, co zmotywowało przeciwną stronę rynku do przeprowadzenia ataku na poziom odniesienia. Kupujący nie zdołali jednak utrzymać rynku po zielonej stronie i po wyznaczeniu przed godz. 11:00 sesyjnego maksimum na pułapie 2 300 pkt, ponownie oddali inicjatywę niedźwiedziom. Sprzedający wytracili impet przed godz. 16:00 na wysokości 2 276 pkt, natomiast sam finisz zmagań na poziomie 2 290 pkt oznaczał spadek o 0,2% w stosunku do piątkowego zamknięcia. Sesyjny wolumen obrotu ukształtował się na poziomie niespełna 34 tys. pozycji. LOP spadł o przeszło 10% do 90,3 tys. pozycji.

Przebieg rynkowych zmagań na początku tygodnia zdaje się podkreślać atmosferę wyczekiwania na zbliżający się, piątkowy termin wygaśnięcia marcowej serii kontraktów. Póki co, obie strony powstrzymały się od bardziej zdecydowanych działań a w obrazie graficznym sesji wyrysowana została relatywnie niska biała świeca z symetrycznymi cieniami. Byki nie podjęły próby testu istotnej strefy oporu w przedziale 2 310 – 2 322 pkt, gdyż poziom 2 300 pkt najwyraźniej stanowi aktualnie istotną barierę dla strony popytowej. Z drugiej strony, sprzedający również nie wykazali przesadnej inicjatywy i w ostatecznym rozrachunku, istotne wsparcie taktyczne, które można wyznaczyć w oparciu o połowę czwartkowego korpusu (2 284 pkt) zostało utrzymane. Szybkie oscylatory zachowują się rozbieżnie: RSI kieruje się na południe natomiast Composite Index oraz Derivative Oscilator poprawiły swoje wartości. Po poniedziałkowym marazmie, zbliżające się rolowanie pozycji ma szansę nieco bardziej zdynamizować przebieg wydarzeń.

Wybrane dla Ciebie
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇