Bezprawnie wprowadzają się do hoteli

W maju „oburzeni” - ruch sprzeciwiający się hegemonii banków i korupcji polityków - okupował centralne place hiszpańskich miast. Teraz zajmuje niezamieszkałe budynki.

Obraz
PAP/EPA/JAVIER LIZON

„Oburzeni” wprowadzają do nich rodziny, którym banki odebrały mieszkania. W Madrycie zajęli opuszczony hotel w centrum miasta, który wkrótce ma zostać przejęty przez bank. W hotelowych pokojach mieszkają bezrobotne i bezdomne rodziny.

W Barcelonie okupowany jest wybudowany przed pięcioma laty blok, który od tamtej pory stoi pusty. Ostatnią noc spędziło w nim osiem rodzin. - Nie chcemy niczego w prezencie. Chcemy płacić za wynajem, ale w granicach naszych możliwości - wyjaśnia Jose, jeden z okupujących.

Rodzinom towarzyszą „oburzeni”, a straż pod blokiem, w ramach solidarności, pełnią okoliczni mieszkańcy. Firma, która wybudowała dom, złożyła już doniesienie na policji, ale jeszcze nie zdecydowano, jaki los czeka okupujących.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY