Trwa ładowanie...
holderName
holderName

BM Reflex: Obniżki cen paliw spowalniają, maleje różnica między benzyną i ON

Warszawa, 07.11.2014 (ISBnews/BM Reflex) - Zmniejsza się skala spadków cen paliw na stacjach, a cena benzyny i oleju napędowego zaczyna się zrównywać, co jest typowe dla miesięcy zimowych, wynika z tygodniowego komentarza analityków Biura Maklerskiego Reflex.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
holderName

Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex:

Pierwszy tydzień listopada potwierdził kontynuację spadków cen paliw na stacjach, chociaż ich skala zaczyna powoli topnieć. Aktualnie za litr bezołowiowej 95 płacimy 5,10 zł, benzyny bezołowiowej 98 - 5,36 zł, oleju napędowego - 5,02 zł, a autogazu - 2,58 zł. W tym tygodniu obniżki cen benzyny wyniosły średnio o 4 grosze na litrze, 3 gr/l diesla i 2 gr/l autogazu, a od początku października ceny benzyny bezołowiowej i oleju napędowego spadły odpowiednio o 22 i 19 groszy na litrze.

Tak tanio paliwa na polskich stacjach mogliśmy kupować w 2011 roku. Później było tylko gorzej, kiedy ceny paliw zaczęły zbliżać się do poziomu 6 zł/l. Trwała poprawa sytuacji nastąpiła od września 2013 roku. Po spadkach w IV kwartale roku, ceny pozostawały się na dosyć stabilnym poziomie, a od lipca tego roku sukcesywnie spadają. Dzisiaj benzyna bezołowiowa 95 jest tańsza średnio o 39 gr/l, a olej napędowy o 35 gr/l.

holderName

Obecnie najmniej za litr benzyny bezołowiowej 95 płacą mieszkańcy województw dolnośląskiego i pomorskiego tj. 5,04 zł, a za litr oleju napędowego mieszkańcy województw śląskiego i wielkopolskiego - średnio 4,98 zł. W dalszym ciągu najwyższe ceny benzyny i oleju napędowego utrzymują się na stacjach w województwie zachodniopomorskim. Ty za litr benzyny 95 trzeba zapłacić średnio 5,24 zł, a oleju napędowego - 5,17 zł.

Analiza cen paliw na poszczególnych stacjach w tym tygodniu wskazuje, że na części z nich obniżki notowaliśmy już tylko w przypadku benzyny przy niezmienionych cenach olej napędowego, dlatego średni poziom cen oleju spada mniej niż benzyny, która jest droższa od diesla 8 gr/l. Jeszcze w lipcu ta różnica sięgała 14 gr/l. Może to oznaczać początek zrównywania cen benzyny i oleju napędowego, typowy dla miesięcy zimowych.

Aktualny poziom cen paliw w krajowych rafineriach:

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 7-11-2014 w Orlenie: Eurosuper 95 - 3906 PLN/1000l (spadek o 24 PLN/1000l w porównaniu do cen z 31-10-2014), Superplus 98 - 4013 PLN/1000l (spadek o 26 PLN/1000l), olej napędowy 3954 PLN/1000 l (spadek o 7 PLN/1000l), olej napędowy grzewczy 2724 PLN/1000 l (spadek o 27 PLN/1000l).

holderName

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 7-11-2014 w Lotosie: Eurosuper 95 - 3906 PLN/1000l (spadek o 25 PLN/1000l w porównaniu do cen z 31-10-2014), Superplus 98 - 4013 PLN/1000l (spadek o 28 PLN/1000 l), olej napędowy 3954 PLN/1000 l (spadek o 7 PLN/1000l), olej napędowy do celów opałowych 2725 PLN/1000 l (spadek o 27 PLN/1000l).

Pierwszy tydzień listopada przyniósł kontynuację spadków cen ropy naftowej. Zarówno notowania Brent jak i WTI ustanowiły nowe tegoroczne minima odpowiednio na poziomach 81,63 USD/bbl oraz 75,84 USD/bbl. Rynek natomiast zareagował stosunkowo spokojnie na kolejną falę umocniona dolara po czwartkowym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego.

OPEC w najnowszym wydaniu World Oil Outlook spodziewa się spadku popytu na swoją ropę ze średniego poziomu 30 mln bbl/d w roku 2014 do 29,5 mln bbl/d w roku przyszłym. Delikatny spadkowy trend może utrzymać się do końca 2020 roku i na koniec tego okresu kartel szacuje, że światowe zapotrzebowanie na produkowaną prze niego ropę osiągnie 29 mln bbl/d.

Arabia Saudyjska wbrew oczekiwaniom rynku zdecydowała się na zwiększenie oferowanych cen zakupu dla swoich azjatyckich i europejskich odbiorców. Saudi Aramo w grudniu podniosło ceny ropy Arab Light o 0,95 USd/bbl w porównaniu z cenami listopadowymi. Z kolei obniżone zostały ceny dla USA, które nadal pozostają drugim największym na świecie importerem netto ropy i produktów gotowych. Arabia Saudyjska wyraźnie traci udziały w chińskim rynku, co może być kolejnym argumentem przeciwko listopadowej decyzji o cięciu produkcji. W pierwszych trzech kwartałach tego roku import ropy do Chin z Arabii Saudyjskiej spadł 10,5% w skali roku do 36,6 mln ton (0,983 mln bbl/d). W tym samym okresie Chiny zaimportowały łącznie 6,14 mln bbl/d czyli 8,1% więcej niż przed rokiem. Tak więc udział Arabii Saudyjskiej w chińskim imporcie ropy spadł w skali roku z ponad 19% do 16%. Arabia Saudyjska straciła głównie na rzecz Iraku, Rosji i Omanu a powodem zmian jest konkurencyjny, niższy poziom cen. Irak w pierwszych 9 miesiącach tego
roku dostarczył do Chin średnio 0,578 mln bbl/d co oznacza wzrost 23% w skali roku. Podobnie o 22% do 0,593 mln bbl/d wzrosły odstawy ropy z Omanu. Z kolei Rosja w pierwszych trzech kwartałach tego roku zwiększyła eksport ropy do Chin 26,5% do średniego poziomu 0,626 mln bbl/d. Nieco większy wolumen 0,67 mln bbl/d dostarczyły na chiński rynek łącznie kraje Ameryki Łacińskiej i jest to 20% więcej niż przed rokiem. Największy wzrost procentowy (ponad 31%) zanotowano w przypadku zakupów ropy z Kolumbii.

holderName

Tymczasem produkcja ropy libijskiej ze względu na ograniczenia wydobycia z pola naftowego Sharara (0,34 mln bbl/d) spadła ponownie do 0,6 mln bbl/d co z kolei przy obecnej nadpodaży rynku nie ma większego znaczenia dla poziomu cen.

Zgodnie z danym Departamentu Energii USA zapasy ropy wzrosły 0,46 mln bbl/d, z kolei rezerwy produktów gotowych (benzyn i olejów) zmniejszyły się łącznie ponad 2,1 mln bbl/d. Konsumpcja benzyn na rynku amerykańskim wzrosła w ostatnim tygodniu października 3,3% do średniego poziomu 9,16 mln bbl/d i jest to najwyższy poziom od dwóch miesięcy. Z kolei ze względu na mniejsza konsumpcję olejów całkowity poziom konsumpcji wszystkich paliw w USA zmniejszył się w skali tygodnia 2,2% do 19,6 mln bbl/d.

(ISBnews/BM Reflex)

holderName

Podziel się opinią

Share
holderName
holderName