Ceny biletów pójdą w górę. Turbulencje w branży lotniczej

Linie lotnicze mają coraz mniej konkurentów. Upadek Air Berlin, Monarch Airlines czy podział pomiędzy rywali Alitalii i niestabilność Ryanaira zachwiały rynkiem w Europie. Co w efekcie może wywindować ceny biletów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bilet z Warszawy do Miami za 1,5 tys. zł czy na Majorkę za 130 zł to już przeszłość
Bilet z Warszawy do Miami za 1,5 tys. zł czy na Majorkę za 130 zł to już przeszłość (flickr.com)

Przewoźnicy od kilku miesięcy przepychali się między sobą, kto będzie w stanie zaproponować niższą kwotę za jeden bilet. Ceny były stabilne, nawet gdy drożały paliwa. Pasażerowie częściej korzystali z oferty lotniczej, ponieważ ceny biletów nie obciążały ich kieszeni - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Air Berlin ostatni swój lot wykona 28 października, a lada dzień Włosi zdecydują, kto zainwestuje w Alitalie. Z początkiem października swoje loty zawiesił brytyjski Monarch. Ostatnio o problemach Ryanaira usłyszał cały świat. Wszystkie te linie umożliwiały zakup bardzo tanich przelotów, dlatego pasażerowie czują obawy co stanie się z niskimi cenami.

„Czy leci z nami pilot?” Przełomowa technologia sił powietrznych USA

Jeszcze niedawno, można było kupić bilet z Warszawy do Miami za 1,5 tys. zł, a na Majorkę za 130 zł. Wkrótce takich biletów już nie będzie można kupić. Mniej lotów tanich linii lotniczych robi miejsce droższej konkurencji.

Część z budżetowych lotów dalej pozostanie w ofercie. Na wiosnę tanie bilety kupimy do Oslo, ponieważ na tej trasie będzie latać czterech przewoźników – LOT, Norwegian, Ryanair i Wizz Air.

Na europejskich trasach coraz częściej samoloty wypełnione są po same brzegi. Sytuacja, gdy pokład wypełniony jest co do jednego miejsca, doprowadza do nadwyżek rejestracji. Pasażerowie powinni pamiętać, że gdy zabraknie dla nich miejsca, mogą upominać się o odszkodowanie. Najniższe wynosi 250 euro a najwyższe nawet 600.

Polub WP Finanse