Trwa ładowanie...
d1jtwu2

Ceny paliw w ostatnim tygodniu lipca powinny spadać. Nowa analiza

W ostatnim tygodniu lipca ceny paliw na stacjach będą w dalszym ciągu spadać - ocenili analitycy e-petrol.pl Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak. Podkreślili, że ceny detaliczne paliw systematycznie spadają od połowy czerwca br.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ceny paliw w ostatnim tygodniu lipca powinny spadać. Nowa analiza
(Fot: Jacek Bereźnicki)
d1jtwu2

W ostatnim tygodniu lipca ceny paliw na stacjach będą w dalszym ciągu spadać - ocenili analitycy e-petrol.pl Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak. Podkreślili, że ceny detaliczne paliw systematycznie spadają od połowy czerwca br.

Według ekspertów e-petrol.pl nieco wolniej tanieć może olej napędowy, bo marże detalistów na sprzedaży tego paliwa cały czas są niewysokie. Analitycy prognozują dla poszczególnych gatunków paliw następujące przedziały cenowe; 4,31-4,40 PLN/l dla 95-oktanowej odmiany benzyny, 4,08-4,16 PLN/l dla diesla i 1,57-1,62 PLN/l dla autogazu.

- W detalu ceny systematycznie spadają od połowy czerwca, a w tym tygodniu obniżka nabrała w końcu tempa. Benzyna bezołowiowa 95 i olej napędowy potaniały o 4 grosze i aktualnie kosztują odpowiednio 4,39 PLN/l i 4,15 PLN/l. Wyjątkowo stabilne są ceny autogazu. Średnio litr LPG na stacjach kosztuje 1,59 PLN - to już 15 tydzień w tym roku, w którym notujemy taką cenę autogazu - wskazali Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak.

d1jtwu2

- Kierowcom, którzy narzekają na to, że obniżki są niewielkie, a paliwa cały czas są wyraźnie droższe niż na początku roku przypominamy, ile płacili za tankowanie w ubiegłe wakacje. W drugiej połowie lipca 2015 r. litr 95-oktanowej benzyny kosztował średnio 5,02 PLN, a na diesla wydawaliśmy 4,65 PLN/l - dodali.

Analityk BM Reflex Rafał Zywert wskazał, że druga połowa wakacji nie powinna przynieść większych zmian cen paliw. - Prawdopodobny wydaje się scenariusz stabilizacji cen w okolicach obecnych poziomów - dodał.

Zywert wskazał, że mijający tydzień na krajowych stacjach paliw upłynął pod znakiem kolejnej serii niewielkich obniżek.

d1jtwu2
d1jtwu2

d1jtwu2