Frankowicz płaci już tylko o 100 zł większą ratę, niż na początku. Kurs franka coraz niżej

Kurs franka nie przestaje wyznaczać kolejnych minimów od "czarnego czwartku". We wtorek przekroczył na forex poziom 3,59 zł. Frankowicze mogą oddychać z coraz większą ulgą, choć podsumowując cały czas kredytowania, wcale nie mają oczywiście powodów do zadowolenia. W tym Joanna Brodzik i Paweł Wilczak, którzy zaoszczędziliby 29 tys. zł, gdyby nie dali się namówić na franki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Póki frank nie dojdzie do poziomu 3,11 zł, frankowicze będą powiększać swoją stratę względem osób z kredytem w polskiej walucie.
Póki frank nie dojdzie do poziomu 3,11 zł, frankowicze będą powiększać swoją stratę względem osób z kredytem w polskiej walucie. (East News, Fot: Stefan Maszewski/Reporter)

Przeciętny frankowicz, który brał dziewięć lat temu 300 tys. zł kredytu indeksowanego do franka na 30 lat, płaci obecnie ratę 1,55 tys. zł, czyli o 240 zł miesięcznie mniej niż na koniec ubiegłego roku. To już sporo, choć nadal o 208 zł więcej niż "złotowicz", czyli osoba, która brała analogiczny kredyt, tyle że w naszej rodzimej walucie.

Wszystkie powyższe założenia ustaliliśmy na podstawie kredytu branego w styczniu 2008 r., gdy frank był po 2,17 zł. Do obliczeń wykorzystaliśmy kalkulator z bloga jakoszczedzicpieniadze.pl.

Zobacz również: Kredyty dalej będą drożały

Co ciekawe, obecne raty kredytu są o zaledwie 104 zł wyższe niż na początku spłat, choć frank przecież zdrożał. Oprocentowanie jednak dramatycznie spadło - LIBOR CHF jest obecnie na poziomie minus 0,75 proc., podczas gdy w styczniu 2008 r. było to plus 2,78 proc.

Przeciętny frankowicz jest stratny względem złotowicza łącznie 6 tys. zł od stycznia 2008 r. Ich raty się wyrównają, gdy kurs dojdzie do poziomu 3,11 zł, a WIBOR i LIBOR CHF pozostaną bez zmian.

Joanna Brodzik i Paweł Wilczak do przodu o 1,2 tys. zł miesięcznie

Jeszcze większe powody do zadowolenia ma w tym roku małżeństwo Joanny Brodzik i Pawła Wilczaka. Ostatnio skarżyli się, że muszą występować w reklamach, żeby nadążyć ze spłatą rat za apartament na warszawskim Wilanowie z kredytu o wartości 1,5 mln zł. Sprawa przeciw Deutsche Bank Polska, w którym brali kredyt, może trafić do sądu.

Obliczyliśmy, że jeśli kredyt był brany na 30 lat w styczniu 2008 r., to rata wynosi teraz około 7,8 tys. zł miesięcznie i jest o 500 zł wyższa niż na początku kredytowania. No ale w tym roku rata spadła aż o 1,2 tys. zł miesięcznie.

Gdyby wzięli kredyt złotowy, zaoszczędziliby od tego momentu już łącznie 29 tys. zł. Jest się o co sądzić. Chyba że frank zejdzie poniżej wspomnianych wcześniej 3,11 zł, wtedy zaczną odrabiać straty.

Polub WP Finanse