Trwa ładowanie...

Fundusze UE: wysoki odsetek wykrytych oszustw w Polsce

W opublikowanym w środę raporcie Komisja Europejska wymienia Polskę wśród krajów, gdzie w ub.r. stwierdzono najwięcej oszustw w płatnościach w polityce spójności UE. Ogółem liczba nieprawidłowości wzrosła o 23 proc. i sięgnęły one w sumie 1,22 mld euro.

Share
Fundusze UE: wysoki odsetek wykrytych oszustw w PolsceŹródło: Jupiterimages
d2fk7pv

W dorocznym raporcie o ochronie interesów finansowych UE oraz zwalczaniu nadużyć finansowych KE podaje, że w poprzednim wieloletnim budżecie UE na lata 2000-2006, we Włoszech, Polsce, Estonii i Słowacji władze wykryły i zgłosiły najwięcej podejrzanych przypadków oszustw.W Polsce odsetek wyniósł 0,82 proc. wszystkich środków (więcej, 1,13 proc., tylko we Włoszech).

KE zaznacza jednak, że wysoki odsetek wykrytych oszustw niekoniecznie oznacza, że w danym kraju dochodzi do nich częściej niż gdzie indziej. "To raczej wskazuje, że działa dobrze system walki z nadużyciami (oszustwa są wykrywane i zgłaszane), co zawsze prowadzi do wysokich wskaźników" - głosi raport. KE dodaje w nim ze zdziwieniem, że takie duże kraje jak Francja i Hiszpania zgłaszają tak mało oszustw i zastanawia się, czy to wynik słabej wykrywalności, czy też niezgłaszania ich do KE. To na podstawie danych, jakie spływają z państw członkowskich KE pisze swój raport.

Zresztą właśnie nasileniem kontroli i audytu w końcowej fazie korzystania ze środków z lat 2000-2006 KE tłumaczy wzrost liczby wykrytych oszustw, które w sumie wyniosły 0,23 proc. ogółu środków spójnościowych na rok 2009, czyli 109 mln euro w porównaniu do 57 mln euro rok wcześniej. W wydatkach rolnych oszustwa opiewają na kwotę 13,3 mln euro (0,03 proc. puli - rok wcześniej 4 mln), zaś w funduszach przedakcesyjnych 57 mln euro (0,38 proc. ogółu środków wypłaconych w 2009 r. - rok wcześniej 13 mln). Kwoty płatności obarczonych nieprawidłowościami są nieporównanie większe, bowiem obejmują nie tylko oszustwa i defraudacje, ale też np. nieumyślne błędy w rozliczeniach.

d2fk7pv

Duża część stwierdzonych nieprawidłowości dotyczy Bułgarii. W opublikowanym także w środę raporcie unijny Urząd ds. Walki z Nadużyciami OLAF podaje, że w 2009 roku tego kraju dotyczyło 68 ze wszystkich 354 prowadzonych przezeń dochodzeń. Chodzi m.in. o oszustwa w ramach programu pomocy na rzecz rozwoju rolnictwa w krajach kandydujących do członkostwa SAPARD, z którego w Bułgarii wybudowano zakłady przetwórstwa mięsa, mocno zawyżając ceny materiałów, za które płaciła UE. Zasądzone kary więzienia dla winnych sięgały w tej sprawie nawet 12 lat.

OLAF chwali się także innymi sukcesami - np. ukróceniem defraudacji w nowo powstałej unijnej agencji współpracy policji CEPOL, gdzie funkcjonariusze kupowali na koszt europejskiego podatnika meble i wyposażenie swoich domów, a służbowych samochodów używali do prywatnych celów. Ponadto w 2009 r. były brytyjski eurodeputowany, eurosceptyczny Tom Wise został skazany na dwa lata więzienia za zawłaszczenie 40 tys. euro, które zadeklarował jako wynagrodzenie dla swego parlamentarnego asystenta.

- Komisja Europejska odpowiada za ochronę funduszy unijnych wspólnie z państwami członkowskimi, dlatego tak żywotne znaczenie ma szybkość zgłaszania najdrobniejszych podejrzeń dotyczących nieprawidłowości i nadużyć oraz pełne zaangażowanie państw w skuteczne działania zaradcze - oświadczył unijny komisarz odpowiadający za audyt i zwalczanie nadużyć Algirdas Szemeta.

Zgodnie z unijnym prawem, wszystkie błędy w rozliczeniu unijnych funduszy muszą być skorygowane, zaś wszystkie nieprawidłowo wypłacone pieniądze - odzyskane.

Michał Kot

d2fk7pv
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2fk7pv
d2fk7pv