Trwa ładowanie...
d2xb4xx
d2xb4xx

G20 nie spełnia wygórowanych oczekiwań

W piątek od rana wiadomości rynkowe nie sprzyjały wzrostom cen akcji. Do południa poznaliśmy kilka danych, które potwierdziły spowolnienie w gospodarce europejskiej: finalny, październikowy PMI usług, który miał poziom najniższy od sierpnia 2009 (46,4 pkt, a spodziewano się 47,2 pkt) oraz zamówienia w niemieckim przemyśle za wrzesień, te spadły aż o 4,3%.
Share
d2xb4xx

Pomimo, że uwaga inwestorów skupiona była raczej na doniesieniach z trwającego szczytu G20, to nastroje, rano umiarkowane, zostały nieco podkopane przez te odczyty. Po południu nadchodziły z kolei informacje z Cannes (miejsce spotkania G20), które nie przyniosły żadnych rewelacji, a wręcz nieco zawiodły. Przede wszystkim zawiodła postawa MFW, który nie został dofinansowany, na co po cichu liczono. Szefowa MFW zanegowała również możliwość uczestnictwa MFW w ewentualnym wsparciu dla funduszu EFSF. Nadzieje graczy giełdowych były chyba zbyt wyśrubowane i zawód był sygnałem do wyprzedaży. O 13:30 poznaliśmy również raport z rynku pracy w USA, który raczej rozminął się z prognozami, ale jednoznacznie negatywny nie był.

 (fot. BM Banku BPH)
Źródło: (fot. BM Banku BPH)

W październiku przybyło 80 tys. miejsc pracy, a oczekiwano co najmniej 97 tys. Spadła natomiast stopa bezrobocia z 9,1% do 9%, a odczyt wrześniowy zrewidowano wyraźnie w górę (158 vs 103 tys.). Reakcja giełd była neutralna, nadal uwagę kierowano na wydarzenia okołoszczytowe, a te rozczarowały. Słabe otwarcie w USA potwierdziło taką ocenę wydarzenia dnia i spadki w Europie wyraźnie przyspieszyły. WIG20 również podążył w kierunku południowym i ostatecznie zamknął się stratą 1,4% (2363 pkt), przy obrocie 905 mln PLN.

d2xb4xx

Piątek, pomimo dużych chęci popytu na sforsowanie lokalnego szczytu, nieznacznie schłodził nastroje na warszawskim parkiecie. Indeks szerokiego rynku zakończył sesję spadkiem o prawie 1% przy obrotach na poziomie 1,1 mld zł. Zaangażowanie podaży sprawiło, że popyt podjął w prawdzie próbę przełamania oporu na 41 944 pkt, ale w końcówce notowań nie wytrzymał presji sprzedających. Niezmiennie jednak, kupujący utrzymali się powyżej otwarcia z czwartku, co na wykresie dziennym znalazło odzwierciedlenie w wyrysowaniu niskiej, czarnej świecy z dolnym cieniem, umiejscowionej praktycznie w zakresie poprzednich zmagań.

W ślad za rynkiem na południe zawróciły szybkie oscylatory. RSI cofnął się do poziomu 55,6 pkt przy wtórującym mu Composite Index. Spadek potwierdził również Derivative Oscillator oraz ADX, który lekko obniżył wartość z 20 do 19 pkt. Pogorszenie sentymentu na rynku może przełożyć się na kolejną próbę powrotu poniżej kluczowego poziomu 40 577 pkt, co implikowałoby zanegowanie pozytywnej wymowy wybicia z konsolidacji. W pierwszym dniu tygodnia, popyt kolejny raz będzie musiał walczyć o utrzymanie wsparcia z okolic 40 500 pkt, którego przełamanie wywołałoby prawdopodobnie nową falę przeceny w okolice 39 000 pkt.

BM Banku BPH

d2xb4xx

Podziel się opinią

Share
d2xb4xx
d2xb4xx