Górnicy przeciwko ekologom

Ponad tysiąc górników ze wszystkich związków zawodowych Kopalni Węgla Brunatnego "Konin" SA demonstrowało w Koninie przeciwko decyzji o wstrzymaniu prac przy budowie nowej odkrywki.

Ponad tysiąc górników ze wszystkich związków zawodowych Kopalni Węgla Brunatnego "Konin" SA demonstrowało w Koninie przeciwko decyzji o wstrzymaniu prac przy budowie nowej odkrywki "Tomisławice". Budowę wstrzymano po interwencjach ekologów i mieszkańców okolicy Jeziora Gopło.

Manifestujący boją się utraty miejsc pracy, czego spodziewają się, jeśli kopalnia nie będzie prowadzić inwestycji. W ubiegłym tygodniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) w Koninie wstrzymało wykonanie decyzji wójta gminy Wierzbinek, która określa środowiskowe uwarunkowania budowy nowej odkrywki. Kopalnia nie zgadza się z tą decyzją i zapowiada, że nie wstrzyma rozpoczętych prac.

Górnicy przynieśli z sobą transparenty, na których widniały m.in. hasła "Zatrzymanie rozwoju kopalni to olbrzymie bezrobocie w regionie", "Budowa odkrywki Tomisławice to miejsca pracy w regionie", "Panowie posłowie i senatorowie - rozliczymy was w wyborach".

- Tę decyzję należy cofnąć. Jeśli dojdzie do wstrzymania budowy nowej odkrywki, to pracę może stracić nawet połowa z czterech tysięcy zatrudnionych górników i 10 tys. osób z firm współpracujących z kopalnią. To spowodowałoby bardzo ciężką sytuację w regionie - powiedział Józef Pindras z Międzyzakładowego Związku Zawodowego Górników.

Odkrywkę Tomisławice zamierza uruchomić Kopalnia Węgla Brunatnego Konin. Rozpoczęto już prace przygotowawcze: wykup gruntów oraz odwodnienie terenu. Tymczasem budowa odkrywki wywołała protesty mieszkańców terenów nadgoplańskich. Obawiają się oni obniżenia poziomu wody w Jeziorze Gopło. Przeciw kopalni protestuje też część mieszkańców gm. Wierzbinek, wspierani przez organizacje ekologiczne - m.in. Greepeace.

Plany inwestycyjne kopalni zakładają m.in. wydobycie około 50 milionów ton węgla brunatnego, którego spalenie spowoduje emisję około 50 mln ton CO2. Zdaniem działaczy ekologicznych, realizacja projektu zagrozi Jezioru Gopło i zniszczy unikalny ekosystem pobliskich terenów Natura 2000.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Łatwogang bije rekord Guinnessa. Nikt nie zebrał takiej kwoty
Łatwogang bije rekord Guinnessa. Nikt nie zebrał takiej kwoty
Budimex z gigantyczną wpłatą. "Moja mama pracuje w firmie"
Budimex z gigantyczną wpłatą. "Moja mama pracuje w firmie"
Jest na liście najbogatszych Polek. Tyle wpłaciła na akcję Łatwoganga
Jest na liście najbogatszych Polek. Tyle wpłaciła na akcję Łatwoganga
Boom na platformy do rezerwacji noclegów. Wzrost o 203 proc. w Polsce
Boom na platformy do rezerwacji noclegów. Wzrost o 203 proc. w Polsce
ZUS chciał zmian w wypłatach emerytur. Resort rodziny podjął decyzję
ZUS chciał zmian w wypłatach emerytur. Resort rodziny podjął decyzję
Czy 26 kwietnia to niedziela handlowa? Oto harmonogram na 2026 r.
Czy 26 kwietnia to niedziela handlowa? Oto harmonogram na 2026 r.
Strajk ostrzegawczy w Dino. "Całe załogi do niego przystąpiły"
Strajk ostrzegawczy w Dino. "Całe załogi do niego przystąpiły"
Wpłacił zaliczkę za traktor, sprzedawca zniknął. Policja ostrzega
Wpłacił zaliczkę za traktor, sprzedawca zniknął. Policja ostrzega
Dodatkowe 7 tys. zł do emerytury. Trzeba spełnić jeden warunek
Dodatkowe 7 tys. zł do emerytury. Trzeba spełnić jeden warunek
Tego nie wolno robić na działkach. Grożą wysokie kary
Tego nie wolno robić na działkach. Grożą wysokie kary
Złamał kostkę na parkingu. Tyle dostał z ubezpieczenia. "Kpina"
Złamał kostkę na parkingu. Tyle dostał z ubezpieczenia. "Kpina"
Tyle Polacy wydadzą na majówkę. Wskazali kwoty
Tyle Polacy wydadzą na majówkę. Wskazali kwoty
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀