Trwa ładowanie...

Idziesz do pracy, tracisz mieszkanie socjalne i 500+. Bezdomnym matkom nie opłaca się wyjść na prostą

- Wychodzi na to, że lepiej się nie wychylać, tylko żyć z zasiłku. A jeśli pracować, to tylko na czarno - mówi "Gazecie Wyborczej" bezdomna matka, która stwierdza, że przepisy zniechęcają ją podjęcia legalnej pracy.
Share
Lokal socjalny można stracić, gdy rozpocznie się legalną pracę.
Lokal socjalny można stracić, gdy rozpocznie się legalną pracę.Źródło: Fotolia
dj826yt

Gazeta opisuje przypadek pani Agnieszki, która dziewięć lat temu wpadła w bezdomność po rozwodzie z mężem, który stosował wobec niej przemoc. Wraz z czteroletnią córką zamieszkała w schronisku dla bezdomnych matek.

Po kilku latach pani Agnieszce udało się zdobyć prawo do lokalu socjalnego, ale wciąż nie pracuje. Dlaczego? Jak mówi, wtedy przekroczy kryterium dochodowe i lokal socjalny straci.

Wideo: 75 proc. więcej bezdomnych w LA. Skrzeszewska o amerykańskiej biedzie

Tłumaczy, że gdy poszła na staż w gastronomii dla osób wychodzących z bezdomności, okazało się, że ma za dużo pieniędzy - nie dostała 500+ oraz o mało nie została usunięta z kolejki osób oczekujących na lokal socjalny.

dj826yt

Pani Agnieszka podkreśla, że dochody na osobę nie mogą przekraczać 617 zł. W innym przypadku nici z lokalu socjalnego. Dlatego legalna praca, nawet za płacę minimalną, się nie opłaca.

350 zł alimentów, prawie 400 zł "socjalu" oraz 500+ to - jak mówi - w sam raz, by matka z dzieckiem dostała mieszkanie socjalne. Jeśli pójdzie do pracy, przekroczy kryterium dochodowe.

- Na nic się zdają projekty aktywizacji w zderzeniu z przepisami - mówi gazecie Małgorzata Ciołkowska, psycholog, która pracuje z bezdomnymi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dj826yt

Podziel się opinią

Share
dj826yt
dj826yt