Trwa ładowanie...
d3tz9rg

Inwestorzy nie ufają europejskiej walucie

Pomimo, iż opublikowane we wtorek dane makroekonomiczne okazały się lepsze od oczekiwań ekonomistów, w ciągu dnia euro traciło do dolara. Słabszy na świecie sentyment inwestorów przyczynił się do osłabienia złotego do głównych walut.
Share
Inwestorzy nie ufają europejskiej walucie
Źródło: Noble Markets
d3tz9rg

Wtorkowe, lepsze od oczekiwań dane (niemiecki indeks instytutu ZEW oraz dynamika sprzedaży detalicznej w USA) skierowały kurs pary eurodolara na południe. Inwestorzy nie czekali z impulsem, aż do rozpoczęcia spotkania Federalnego Komitetu Otwartego Rynku z podjęciem decyzji inwestycyjnych. Coraz częściej zdarza się, że lepsze dane makroekonomiczne dla najważniejszych gospodarek umacniają dolara. W ten sposób inwestorzy pokazują, że mają większe zaufanie do gospodarki amerykańskiej. We wtorkowy wieczór kolejny impuls może pojawić się podczas rozpoczynającego się posiedzenia FOMC.

W ciągu eurodolar stracił ponad 130 pipsów i kurs osiągnął ekstremum na poziomie 1,3052 USD. O godz. 15.00 czasu warszawskiego inwestorzy płacili za euro ok. 1,3071 USD. Najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 1,3023 USD. Jeżeli kurs skieruje się na północ, rynek będzie mógł walczyć z oporem na poziomie 1,3135 USD.

Złoty tracił we wtorek w stosunku do euro i dolara na skutek pogorszenia sentymentu inwestorów. O godz. 15.00 inwestorzy płacili za euro ok. 4,1259 PLN oraz za dolara ok. 3,1573 PLN. Złotemu może pomóc spotkanie FOMC, na którym mogą zostać podjęte decyzje w sprawie trzeciego programu luzowania polityki pieniężnej.

d3tz9rg

W środę odbędzie się oczekiwane przez inwestorów wystąpienie Bena Bernanke, szefa Fed. Także jutro ostatecznie podczas szczytu ministrów finansów strefy euro (ECOFIN) zapadnie decyzja w sprawie drugiego programu ratunkowego dla Grecji. Już wczoraj europejscy politycy zadeklarowali swoją wolę związaną z zatwierdzeniem pomocy Atenom, także jutrzejsze głosowanie jest tylko formalnością.

O godz. 11.00 czasu warszawskiego zostaną opublikowane poziom inflacji konsumenckiej w strefie euro za luty oraz dynamika produkcji przemysłowej za styczeń. Prawdopodobnie jednak dane makroekonomiczne zejdą na drugi plan odsłaniając pierwszoplanową rolę szefa Fed, Bena Bernanke. Jest szansa, że zaraz po rozpoczęciu się konferencji, na rynku eurodolara będzie miała miejsce największa na tym rynku zmienność.

Radosław Wierzbicki
NOBLE Markets

d3tz9rg

Podziel się opinią

Share
d3tz9rg
d3tz9rg