Trwa ładowanie...
d1fjc22
stanowisko

Kobiety domagają się uczciwego traktowania

Specjalne przywileje dla kobiet na najwyższych szczeblach zarządzania są niepotrzebne - twierdzą panie robiące karierę w biznesie - pisze "Rzeczpospolita".

Share
d1fjc22

Według danych GUS w Polsce na 33 proc. stanowisk kierowniczych są kobiety, podczas gdy unijna średnia wynosi 30 proc. To jednak tylko połowiczny powód do radości. Niezwykle rzadko bowiem pełnią najwyższe funkcje w zarządach. Najczęściej są kierownikami działów, dyrektorami albo wiceprezesami. Im wyższe szczeble,tym napotykają większe bariery awansu.

Przed zjawiskiem "szklanego sufitu" uciekają nierzadko do własnych firm. Wśród małych i średnich przedsiębiorstw te założone przez kobiety stanowią 35 proc. To jeden z najwyższych wskaźników w Europie.

Anne Lauvergeon, prezes francuskiej firmy Areva produkującej energię nuklearną, uważa parytety w zarządach za poniżające dla kobiet. Jej zdaniem lepsze są inne środki zapewniające równy status płci w firmach, np. skrupulatne przestrzeganie równowagi w zatrudnianiu i wybieranie pań, jeśli mają one takie same kwalifikacje jak mężczyźni.

Kobiety zasiadające w zarządach firm uważają z reguły, że tylko dobre kwalifikacje i zdolności powinny decydować o awansach. Jednocześnie zgadzają się, że panuje powszechna, negatywna opinia na temat kobiet w roli szefa. Kobieta musi nierzadko udowadniać więcej, by osiągnąć to samo co mężczyzna.

d1fjc22

Podziel się opinią

Share
d1fjc22
d1fjc22