Kolejna nerwowa wyprzedaż

Po względnym uspokojeniu na rynkach w poniedziałek i wtorek, środa przyniosła kolejną nerwową wyprzedaż. Wprawdzie po zamknięciu głównych indeksów w USA (DJIA -2,5%; S&P500 -3,1%; Nasdaq_Co -4,14%) i Azji (Nikkei225 -6,8%; Hang Seng -5,2%) należało spodziewać się przeceny, jej skala z pewnością okazała się wielkim zaskoczeniem. WIG rozpoczął środową sesję od poziomu 28 612 pkt (-1,66%).

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

Po ok. godzinie handlu, w której to strona popytowa wykazała się większą determinacją, indeks WIG osiągnął dzienne maksimum na 28 814 pkt (-0,96%). W dalszej części dnia zdecydowanie to strona podażowa dyktowała warunki, a wartość WIG-u stopniowo malała. Ostatecznie WIG zakończył środową sesję 6,24% spadkiem (27 282 pkt). Podczas wczorajszej sesji najwięcej stracił indeks największych spółek -7,6%, z czego połowa blue chipów została przeceniona o co najmniej 9%. Nieco lepiej radziły sobie małe i średnie spółki, co zaowocowało spadkiem indeksów WIG40 i WIG20 odpowiednio o 4,87% i 3,21%. Wartość obrotu na WGPW wyniosła 1,13 mld złotych, z czego ponad 992 mln przypadły na WIG20. Kontynuacja przeceny na amerykańskich i azjatyckich giełdach zapowiada nerwowy początek notowań na warszawskim parkiecie.

Obraz
© Wykres indeksu WIG

Ustanowienie nowego minimum podczas wczorajszej sesji jest kontynuacją silnie spadkowego kanału i jak dotąd nie widać trwałych oznak poprawy notowań. Wskazania średnioterminowych indykatorów nie pozostawiają złudzeń, co do przewagi jednej ze stron, każde odbicie jest wykorzystywane przez podaż. Kolejnym poziomem wsparcia jest 25 466 pkt., lecz czy zdoła on powstrzymać wyprzedaż? Ma podobne szanse jak każdy poprzedni poziom, który był z łatwością pokonywany. Elementem wspierającym ten poziom jest oczywiście wysokie wyprzedanie rynku, lecz również wskazania ADX. Do tej pory siła trendu spadkowego nie reagowała na jakiekolwiek zwyżki, wskazując mimo to rosnącą siłę trendu, która w tej chwili dochodzi do swoich maksimów, sugerując w niedługim czasie osłabienie, dopiero wówczas druga strona rynku mogłaby dokonać korekty spadku.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇