Komentarz poranny

Wczorajsza sesja zakończyła się wzrostem indeksów, a najwięcej, dla odmiany zyskał mWIG40. Ponownie od początku na rynku przeważała strona popytowa, która po wyższym otwarciu zdobywała kolejne bariery podażowe.

W drugiej części sesji główne indeksy dotarły w rejon, a nawet lekko je przekroczyły 61,8% zniesienia całego spadku i w ostatniej fazie notowań spora część zwyżki została wykasowana. W wyniku tego na dziennych wykresach świecowych ukształtowały się formacje gwiazd spadających, których wymowa jest negatywna. Taka interpretacja sugerowałaby wyczerpanie potencjału wzrostowego, a potwierdzeniem takiej interpretacji będzie przebicie poziomów 2673 i 2660 na WIG-20. Przed sesją nie widzę czynników, które zapowiadałyby spadek cen. Dziś mają zostać opublikowane dane z amerykańskiego rynku pracy, które zazwyczaj sprawiają, iż notowania przed publikacją danych przebiegają w spokojnej atmosferze.
Większa zmienność zazwyczaj ma miejsce po publikacji danych i tak prawdopodobnie będzie też dziś. Najbliższe wsparcie dla WIG-20 znajduje się w zakresie 2673-75, a w razie jego przebicia będę zwracał uwagę na 2660. Sygnałem słabości będzie przełamanie 2648, co z kolei sugerowałoby korekcyjny charakter wzrostu. Myślę, że jednak do tego nie dojdzie, ale gdybym nie miał racji kupujący winni bronić 2634 i 2611. Najbliższy opór to 2700, a jego przebicie odczytam pozytywnie, jako sygnał zapowiadający atak na wczorajsze maksimum na 2708. Przebicie tego poziomu będzie unieważniało negatywną wymowę formacji gwiazdy spadającej i zarazem będzie wskazywało na siłę strony popytowej. W takim wypadku należałoby się liczyć przyspieszeniem dynamiki wzrostu, a kolejne bariery widziałbym na 2722 i na 2739. Przebicie tego ostatniego pułapu będzie zapowiadało atak na szczyt z 9 listopada na 2769. Wczorajsza sesja nie ułatwia stawiania prognoz. Z jednej strony przebity jest poziom 2681 i to jest pozytywny aspekt w analizie,
pewien niepokój budzić mogą gwiazdy spadające na WIG-u i WIG-20 oraz miejsce zakończenia wzrostu. Zakładam, jednak, iż kupujący zanegują niekorzystne wskazania i będą kontynuowali wzrost.
Tomasz Jerzyk

Wybrane dla Ciebie
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Złoto, ETF-y czy mieszkania? Ekspert tłumaczy, w co inwestować
Złoto, ETF-y czy mieszkania? Ekspert tłumaczy, w co inwestować
"Skandaliczna cena". Truskawki tak drogie, że nawet Niemcy narzekają
"Skandaliczna cena". Truskawki tak drogie, że nawet Niemcy narzekają
Inne godziny otwarcia sklepów. Tak będzie działało Dino
Inne godziny otwarcia sklepów. Tak będzie działało Dino
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!