Trwa ładowanie...
d2cwctp

Kopacz: polski sektor bankowy i finanse publiczne - bezpieczne (opis)

Polski sektor bankowy, finanse publiczne są zupełnie bezpieczne; polska gospodarka, polski wzrost gospodarczy jest stabilny i zrównoważony - oświadczyła w poniedziałek premier Ewa Kopacz. Odniosła się w ten sposób do konsekwencji ewentualnego wyjścia Grecji ze strefy euro.

Share
d2cwctp

Kopacz spotkała się w poniedziałek rano w KPRM z szefem NBP Markiem Belką oraz ministrami: finansów Mateuszem Szczurkiem, obrony narodowej Tomaszem Siemoniakiem oraz wiceszefem MSZ ds. europejskich Rafałem Trzaskowskim. Tematem rozmowy było ewentualne wyjście Grecji ze strefy euro.

"Chcę zapewnić, że polska gospodarka, polski wzrost gospodarczy jest stabilny, zrównoważony. Wzrost gospodarczy, oparty o zrównoważone elementy, ale przede wszystkim oparty na popycie wewnętrznym, a nie dopływie kapitału zagranicznego, powoduje, że dzisiaj zarówno nasz sektor bankowy, jak i finanse publiczne są zupełnie bezpieczne" - powiedziała premier po spotkaniu.

"Co to znaczy? To znaczy tyle, że nasze rezerwy, które posiadamy, które posiada NBP, ale również te rezerwy, które są w wysokości 60 mld złotych, to są rezerwy walutowe, które są w jednej dziesiątej w dyspozycji ministra finansów, który może w każdej chwili bardzo elastycznie reagować na wszelkiego rodzaju zawirowania zewnętrzne. W związku z tym zapewniam Polaków - sektor bankowy nasz jest zupełnie bezpieczny" - zaznaczyła premier.

d2cwctp

Kopacz poradziła też Polakom planującym wakacje w Grecji, by ze względu na "dość dynamiczną" sytuację w tym kraju śledzili informacje na stronach internetowych ministerstw finansów i spraw zagranicznych. "Jeśli mogłabym cokolwiek radzić, to prosiłabym, żebyście państwo nie liczyli tylko na swoje karty i korzystanie z bankomatów. (...) Zabierzcie ze sobą więcej gotówki" - podkreśliła szefowa rządu.

Jak dodała, obecnie Grecy w bardzo szybkim tempie likwidują swoje depozyty bankowe. "To są miliardowe kwoty w ciągu ostatnich kilku dni, dlatego też jeśli moglibyście państwo sprawdzać tę sytuację, będziecie się czuli na tym swoim wyjeździe wakacyjnym bardzo bezpiecznie" - powiedziała Kopacz.

Premier wyraziła przy tym pogląd, że "niestety do takich sytuacji", z jaką mamy obecnie do czynienia w Grecji, "doprowadzają politycy, którzy zbyt dużo obiecują i powodują bardzo duże rozchwianie gospodarki". Według Kopacz efekt jest taki, że podczas nadzwyczajnego szczytu strefy euro "ważą się losy" Grecji, która stoi przed spłaceniem dwóch rat do Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego.

Premier podkreśliła, że w czwartek i piątek podczas szczytu Rady Europejskiej będą zapadały "kluczowe decyzje dla przyszłości strefy euro".

d2cwctp

Członek RPP Anna Zielińska-Głębocka stwierdziła w poniedziałkowej rozmowie z dziennikarzami, że jeśli doszłoby do wyjścia Grecji ze strefy euro, to dla rynków finansowych byłby to szok, Polska byłaby jednak bezpieczna. "Po pierwsze nie oczekuję, żeby Grecja wyszła ze strefy euro. Jeśliby jednak doszło do tego, to byłby to powolny proces. Kierownictwo strefy euro nie dopuści, żeby był to gwałtowny proces" - mówiła Zielińska-Głębocka dziennikarzom w Sopocie podczas Europejskiego Kongresu Finansowego.

Dodała, że wyjście Grecji z unii walutowej spowodowałoby "trochę zawirowań na rynkach". "Dla rynków to może być szok. Nie wiemy do końca, jakie mogą być konsekwencje, ale moim zdaniem jesteśmy bezpieczni" - podkreśliła.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk zwołał na poniedziałek nadzwyczajne spotkanie krajów UE ze strefy euro; szczyt rozpocznie się w Brukseli o godz. 19. Według szefa polskiej dyplomacji Grzegorza Schetyny, jest szansa, że na szczycie strefy euro uda się wypracować porozumienie w sprawie pomocy dla Grecji. Zapewnił, że Polska będzie gotowa także na wypadek braku kompromisu.

Od końca lutego grecki rząd prowadzi negocjacje z KE, Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Europejskim Bankiem Centralnym w sprawie reform, które są warunkiem odblokowania pomocy finansowej. Obecny program ratunkowy dla Grecji wygasa z końcem czerwca. Jeśli do tego czasu nie będzie porozumienia w sprawie przekazania Atenom ostatniej transzy tego programu - ok. 7,2 mld euro - to Grecji grozi niewypłacalność. Do 30 czerwca Grecja ma zwrócić MFW 1,6 mld euro, ale nie ma na to środków.

d2cwctp

Podziel się opinią

Share
d2cwctp
d2cwctp