Kościół mówi: 1 proc. Rząd: 0,3 proc.

Kościół wspiera wiele inicjatyw społecznych i musi mieć podstawę finansową, by je kontynuować - przekonywali hierarchowie, którzy w środę zebrali się na Jasnej Górze na forum Rady Biskupów Diecezjalnych. Głównym tematem była likwidacja Funduszu Kościelnego.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wirtualna Polska | Paweł Kozieł

Rząd proponuje likwidację Funduszu Kościelnego i wprowadzenie w zamian możliwości odpisu 0,3 proc. podatku dochodowego na rzecz Kościołów i związków wyznaniowych. Biskupi proponują odpis na poziomie 1 proc. - taki jak w przypadku organizacji pożytku publicznego.

Przewodniczący KEP abp Józef Michalik przypomniał podczas konferencji prasowej, że aby dobrze funkcjonować, Kościół musi mieć podstawę utrzymania bytu i "do wypełnienia swoich zadań, do których należy nie tylko utrzymanie duchownych, ale i znacznie ważniejsze i szersze tematy i zadania". Mówił o inicjatywach społecznych, edukacyjnych i charytatywnych Kościoła wymagających finansowego wsparcia, jak Fundacja Nowego Tysiąclecia, hospicja i domy samotnych matek.

Sekretarz KEP biskup Wojciech Polak zaznaczył, że większość środków, którymi dysponuje Kościół, bo 80 proc., pochodzi z ofiar wiernych. W wielu krajach europejskich działalność społeczną Kościoła wspiera państwo. Hierarchowie zgadzają się, że funkcjonujący do tej pory w Polsce Fundusz Kościelny trzeba zastąpić bardziej nowoczesnym narzędziem.

Pytany, jaki powinien być odpis od podatku, bp Polak powiedział, że mógłby być podobny do tego, co otrzymują organizacje pożytku publicznego, czyli 1 proc. Dodał, że przy zamknięciu Funduszu zostanie dokonany jego bilans. Co - jak przekonywał - jest potrzebne obu stronom. Kościołowi - bo pokaże, że to nieprawda, iż odzyskał całe mienie, zagarnięte przed laty, czego się zresztą nie żąda. Rząd zaś będzie bronił przed oskarżeniami, że daje Kościołowi coś dodatkowego - mówił.

- Strona rządowa, świadoma własności, która pozostaje w rękach państwa, proponuje pewien model rekompensaty przy pomocy odpisu podatkowego - wskazał bp Polak.

Rzecznik episkopatu ks. Józef Kloch przypomniał, że prace strony kościelnej i rządowej nad przekształceniem Funduszu Kościelnego trwają od marca. Od strony kościelnej i rządowej powołano dwie grupy robocze zajmujące się tą sprawą.

11 kwietnia zakończyły się rozmowy Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji z mniejszymi Kościołami i związkami wyznaniowymi. Ich przedstawiciele zwracali uwagę na to, że propozycja wprowadzenia odpisu podatkowego oznacza dla obywateli m.in. przyznanie się - w deklaracji podatkowej - do przynależności religijnej. Kościoły i związki wyznaniowe uważają też, że odpis 0,3 proc. może okazać się niewystarczający do utrzymania ich finansowania na obecnym poziomie. Mówili o konieczności wprowadzenia działań osłonowych, np. okresu przejściowego.

Zmianę modelu finansowania Kościoła zapowiedział w expose premier Donald Tusk. Obecnie z Funduszu Kościelnego pokrywane są ubezpieczenia duchownych, którzy nie mają umów o pracę, m.in. misjonarzy i zakonników zakonów kontemplacyjnych. Fundusz finansuje też działalność charytatywną, oświatowo-wychowawczą, remonty i konserwacje zabytków sakralnych oraz utrzymanie wydziałów teologicznych na wyższych uczelniach. Działa na rzecz wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych. W 2011 r. na Fundusz Kościelny rząd przekazał 89 mln zł.

Rada Biskupów Diecezjalnych została ustanowiona w statucie Konferencji Episkopatu Polski, zatwierdzonym w październiku 2009 r. Do jej kompetencji należy "ocena, badanie i podejmowanie decyzji w sprawach dotyczących zarządu diecezji, ogólnych kierunków zadań pasterskich oraz w kwestiach administracyjno-finansowych".

W skład Rady wchodzą wszyscy urzędujący biskupi diecezjalni w liczbie czterdziestu czterech. Zgodnie ze statutem, zwołuje ją przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przynajmniej raz do roku oraz "kiedy wymagają tego szczególne okoliczności".

Obecnie w Polsce istnieją 44 diecezje, w tym Kościoła bizantyjsko-ukraińskiego oraz Ordynariat Polowy. Diecezje zgrupowane są w 15 metropoliach.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥