Trwa ładowanie...
d2t31e7

Łowienie na promocje. "Byłam oszołomiona. Przecież za wygrane się nie płaci"

Zestaw garnków, masażerów i wiele innych rzeczy zupełnie za darmo. Taką okazję miała złowić pani Anna. Okazało się, że zamiast wygranej emerytka otrzymała kredyt na 11 tys. zł. Gdy kobieta postanowiła odstąpić od umowy, usłyszała, że nie ma takiej możliwości.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kary UOKiK-u nie robią wrażenia. Część sprzedawców "cudownych produktów" działa dalej.
Kary UOKiK-u nie robią wrażenia. Część sprzedawców "cudownych produktów" działa dalej. (Materiały prywatne)
d2t31e7

Pani Anna jest emerytowanym psychologiem. Kobieta odebrała pewnego dnia telefon z zaproszeniem na pokaz produktów. Wydarzenie organizowała firma Panamera. Seniorka nie zastanawiając się długo, poszła na spotkanie. Dziś bardzo tego żałuje.

- Na koniec spotkania było losowanie. Okazało się, że wygrałam główną nagrodę, która składała się z materaca, odkurzacza wodnego, 19-częściowego zestawu garnków oraz maty do gimnastyki. Ucieszyłam się, bo nigdy nie wygrałam czegoś, co miałoby taką wartość – tłumaczy pani Anna.

   Materiały prywatne
(Materiały prywatne, Fot: money.pl)

- Cały czas powtarzano, że "wygrałam". Jednak gdy podeszłam po odbiór rzeczy, usłyszałam od pewnego młodego pana, który prezentował produkty, że mam zapłacić 1500 zł zaliczki. Potem się okazało, że całość kosztuje 11 tys. zł. Nie miałam takich pieniędzy przy sobie, więc zaproponowano mi kredyt – dodaje.

d2t31e7

Obejrzyj: UOKiK walczy z oszustwami. "Minimalizujemy ryzyko"

Kobieta twierdzi, że podpisała dokumenty. Następnie pracownicy firmy odwieźli ją do domu razem z "wygranymi" rzeczami. Pani Anna opowiedziała o wszystkim mężowi. Mężczyzna miał oburzyć się na wieść o tym, że za rzekomo wylosowane przedmioty trzeba było zapłacić 11 tys. zł.

- Wtedy zrozumiałam, jak głupio postąpiłam. Byłam oszołomiona, nie pomyślałam, że za wygrane przecież się nie płaci – tłumaczy pani Anna. - Mąż kazał mi niezwłocznie odezwać się do pana, który prowadził imprezę, aby zwrócić mu towary i odzyskać pieniądze – dodaje.

d2t31e7

Jak twierdzi nasza rozmówczyni, mężczyzna miał podczas spotkania odwoływać się do takich wartości, jak honor oraz uczciwość, i zaproponował "porządne załatwienie sprawy". Starsza pani była przekonana, że chodzi o zwrot pieniędzy.

Okazało się jednak, że przedstawiciel firmy Panamera zaproponował za wszystko niższą o połowę cenę. Wskazał też, że seniorka nie może skorzystać ze swojego prawa do odstąpienia umowy. Powód? Jak tłumaczył, produkty są teraz w promocyjnej cenie, a wtedy możliwości odstąpienia nie ma.

- Uważam, że przedstawiciel tej firmy wprowadził mnie w błąd, wykorzystał moją dobrą wiarę i zaufanie – mówi pani Anna.

Czytaj: UOKiK otrzymał ponad 1 tys. skarg dot. maseczek, rękawic i środków dezynfekcji

d2t31e7

Co wiadomo o firmie Panamera? Ze strony internetowej dowiadujemy się, że ma siedzibę w Toruniu. Przedsiębiorstwo ma w swojej ofercie generatory ozonu, przyrządy do masażu, roboty kuchenne, garnki, filtry powietrza czy odkurzacze. Ceny? Cóż, oszałamiające. Od 5 do blisko 11 tys. za produkt.

Na stronie firmy znajdują się opinie od rzekomych klientów. A tam, same superlatywy: "Kocham to uczucie, gdy wracam do domu i robię sobie masaż tym pasem, polecam wszystkim, którzy potrzebują odrobiny relaksu po ciężkim dniu" – miała stwierdzić 29-letnia pani Marta, której zdjęcie wygląda, jak wyciągnięte z internetowej biblioteki. Uwagę przykuwa młody wiek rzekomej klientki. Sęk w tym, jak tłumaczyła nam pani Anna, że na pokazach byli wyłącznie seniorzy.

W sprawę zaangażowała się pani Hanna, która jest córką starszej, poszkodowanej kobiety. Nasza rozmówczyni twierdzi, że przedstawiciel firmy Panamera posłużył się nie tylko manipulacją przy sprzedaży towarów, ale też nie przekazał wszystkich dokumentów.

- W dokumentach przekazanych przez firmę nie ma dwóch załączników, które są częścią umowy. Jeden z nich zapewne to informacja o prawie do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa. Ponadto, przedstawiciel Panamery nie okazał żadnego dokumentu, który by potwierdzał, że ma prawo zawierać umowy w imieniu firmy, zaś poproszony o pokazanie dokumentów nie zrobił tego – tłumaczy pani Hanna.

d2t31e7

Dowiedz się: Gazprom chce zaskarżyć decyzję UOKiK. Chodzi o duże pieniądze

Co na to przedstawiciel Panamery? Prowadzącym imprezę, który miał sprzedać przedmioty panie Annie, był Patryk K. Udało nam się z nim skontaktować. Zapytaliśmy wprost, czemu wprowadził seniorkę w błąd.

- Po pierwsze, u nas nikt niczego nie wygrywa. Po drugie, nie wiem o kim pan mówi, i kto dał panu mój numer? Ten ktoś najpierw powinien skontaktować się ze mną i zapytać, czy mam ochotę na rozmowę. Tyle mam do powiedzenia - stwierdził przedstawiciel Panamery i rozłączył się.

Pani Hanna zwróciła też uwagę na to, że Patryk K. mógł także wprowadzić starszą klientkę w błąd mówiąc, że ze względu na promocyjną cenę nie przysługuje prawo do odstąpienia od umowy. W rzeczywistości takie prawo właśnie przysługuje. Jak czytamy na stronie UOKiK: "konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, ma prawo odstąpić od niej bez podawania przyczyny w ciągu 14 dni. Jest to tzw. prawo namysłu".

d2t31e7

Firmy organizujące pokazy garnków, pościeli czy masażerów, a potem, za pomocą manipulacji, zmuszające ludzi do zakupu tych przedmiotów w horrendalnych cenach, są plagą polskiego rynku. UOKiK niejednokrotnie nakładał kary za takie działalności. Tak było w przypadki firm Eco-Vital i Mat-Medit. Przedsiębiorstwa wprawdzie zniknęły z rynku, ale na ich miejsce pojawiły się nowe.

Kilka dni po rozmowie z Patrykiem K., strona firmy Panamera zniknęła. Numer telefonu do firmy, który można odnaleźć w wyszukiwarce nie odpowiada. Okazało się, że Panamera ma taki sam NIP, jak przedsiębiorstwo Omega Medical Mateusz Nowak, które sprzedaje filtry powietrza. Po wybraniu numeru dostępnego na stronie, odebrał mężczyzna, który twierdzi, że nie ma nic wspólnego z firmą, i średnio kilka razy w tygodniu odbiera telefony od wkurzonych klientów.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2t31e7

Podziel się opinią

Share
d2t31e7
d2t31e7