Trwa ładowanie...

Masło wreszcie tańsze. Spadają też ceny innych produktów mleczarskich

Średnio w listopadzie ceny sprzedaży masła u producentów kształtowały się na poziomie 22,11 zł za kg. Były tym samym o prawie 6 proc. niższe niż w październiku. Zgodnie z najświeższymi danymi MRiRW generalnie listopad przyniósł dobre informacje dla amatorów nabiału. Ceny innych podstawowych produktów z tego segmentu też były niższe. Ser Gouda staniał średnio o 4,5 proc.

Share
Masło wreszcie tańsze. Spadają też ceny innych produktów mleczarskichŹródło: Shutterstock.com
d3r0emr

Informacje z rynku wreszcie pokazują odwrotną tendencję. Do tej pory zarówno w przypadku serów, jak i masła obserwowaliśmy wzrosty cen. Z reguły też więcej płaciliśmy za te produkty w ostatnich miesiącach roku.

- Przeciętnie, w poprzednich pięciu latach ceny masła w listopadzie były o 3,3 proc. wyższe niż w październiku, a w przypadku serów Edam wzrost ten wyniósł 2,3 proc. - przekonuje na łamach portaluspożywczego.pl Paweł Wyrzykowski ekspert rynków rolnych, BGŻ BNP Paribas.

Masło jest drogie? Zrób je sam

Oczywiście, porównując ceny rok do roku, widać jednak bardzo wyraźnie, jak dużo tańsze było masło przed poprzednią Wigilią. Średni poziom cen masła w blokach z listopada tego roku jest aż o blisko 25 proc. wyższy niż w tym samym okresie minionego roku.

d3r0emr

Droższa jest też śmietana (ponad 16 proc.), jogurty (średnio 10 proc.) i mleko UHT, które w listopadzie 2017 r. jest o blisko 5 proc. droższe niż przed rokiem. Jak wyjaśnia ekspert BGŻ BNP Paribas te spadki cen w Polsce są konsekwencją tego, co dzieje się na rynku UE.

Według danych KE, w listopadzie 2017 r. we wspólnocie masło potaniało od października o ponad 13 proc. - Spadki cen produktów mleczarskich na rynku unijnym i światowym związane są z odbudową podaży mleka w UE i Nowej Zelandii, co w konsekwencji przekłada się na większą produkcję wyrobów - mówi Paweł Wyrzykowski.

d3r0emr
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3r0emr
d3r0emr