Trwa ładowanie...

Na emeryturę przejdziemy jeszcze szybciej? Minister zapowiada: "na jesieni będziemy analizować"

W Polsce powstały aż dwa osobne projekty przepisów, które umożliwiłby przechodzenie na emeryturę nie po osiągnięciu wieku emerytalnego, a po przepracowaniu odpowiednio wielu lat. W praktyce oznaczałoby to możliwość jeszcze wcześniejszego przejścia na emeryturę niż obecnie. W środę głos w sprawie tych projektów zabrała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Share
Na emeryturę jeszcze szybciej? Minister zapowiada: "na jesieni będziemy analizować" Na emeryturę jeszcze szybciej? Minister zapowiada: "na jesieni będziemy analizować" Źródło: Adobe Stock
diuyakt

W grudniu ubiegłego roku w Sejmie przeprowadzone zostało pierwsze czytanie przygotowanego przez Solidarność projektu obywatelskiego w sprawie emerytur stażowych, pod którym zebrano 235 tys. podpisów. Przewiduje on, że prawo do takiego świadczenia miałyby osoby, które osiągnęły wynoszący 35 lat dla kobiet i 40 dla mężczyzn okres składkowy i nieskładkowy.

Zakładając, że ktoś zaczyna pracę w wieku 18 lat, to w przypadku kobiet mógłby przejść na emeryturę w wieku 53 lat, a w przypadku mężczyzn - 58 lat. Tymczasem obecnie świadczenie można zacząć pobierać po ukończeniu 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn.

Emerytura stażowa przysługiwałaby, pod warunkiem że jej wysokość ustalona przy zastosowaniu tzw. formuły zdefiniowanej składki, nie jest niższa od minimalnej emerytury. Projekt trafił do komisji polityki społecznej i rodziny. Od tego czasu słuch o nim zaginął.

diuyakt

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Były wicepremier o rządzie PiS: "Ktoś nie myśli, ktoś nie liczy, ktoś nie analizuje"

Również w grudniu ubiegłego roku do Sejmu skierowany został projekt emerytur stażowych przygotowany przez prezydenta Andrzeja Dudę. Przewiduje on, że na wcześniejsze emerytury mogłyby przechodzić osoby, które mają odpowiednio wysoki staż pracy: 39 lat w przypadku kobiet i 44 lata w przypadku mężczyzn oraz zgromadzony kapitał emerytalny wystarczający na emeryturę w wysokości co najmniej najniższej emerytury. Projekt obejmuje regulacją osoby ubezpieczone w powszechnym systemie emerytalnym, a także tych objętych rolniczym systemem ubezpieczeń społecznych.

Projekty wrócą jesienią?

W środę w TVP Info minister Marlena Maląg była pytana, co dzieje się z tymi projektami. - Mamy projekt pana prezydenta, mamy projekt obywatelski, analizujemy tę sytuację – odpowiedziała. - Nad tymi ustawami oczywiście będziemy pracować w Sejmie i będzie odpowiednia decyzja w odpowiednim czasie - zapewniła.

diuyakt

- Jeżeli chodzi o emerytury stażowe, to jest to bardzo odpowiedzialne zadanie (...) Projekty, które są złożone, są rzeczywiście godne tego, aby je dobrze przeanalizować. Myślę, że na jesieni będziemy je analizować (...). Poczekajmy jeszcze troszeczkę – zaapelowała Maląg.

- Cały czas rozmawiamy oczywiście ze stroną związkową. Myślę, że w dialogu tworzą się dobre rzeczy. Jestem głęboko przekonana, ze tworząc tę długofalową politykę w sferze emerytalnej, wypracujemy dobre rozwiązania – zapewniła minister.

Dodała też, że rząd wprowadza też rozwiązania, "które zachęcają do tego, aby pracować dłużej". - Mamy najniższe bezrobocie od 32 lat: stopa bezrobocia to 4,9 proc., a więc brakuje rąk do pracy. Wprowadzamy zachęty dla osób, które są doświadczone, które chcą jeszcze pracować, bo ten wiek 60, 65 lat to jest przywilej – mówiła Maląg.

Jak tłumaczyła, "w tym roku wprowadzony został PIT zero dla osób, które osiągną wiek emerytalny, a nie przechodzą na emeryturę, a więc wypracowują sobie wyższe świadczenie na przyszłość, a wprowadzają młode pokolenie na rynek pracy. Na tym nam zależy".

diuyakt

Prezes ZUS jest na "nie"

Przeciwniczką wprowadzania emerytur stażowych jest prezes ZUS prof. Getruda Uścińska. - Trzeba jasno powiedzieć, że jeśli te przepisy wejdą w życie, oznaczać to będzie poważne negatywne konsekwencje zarówno dla ubezpieczonych, jak i systemu - mówiła w ubiegłym roku w rozmowie z money.pl, komentując projekt "Solidarności".

Jej zdaniem po pierwsze, projekt doprowadzi do obniżenia wysokości emerytury ubezpieczonych, którzy z nich skorzystają. Po drugie, możemy spodziewać się zmniejszenia "podaży pracy osób w wieku przedemerytalnym, które spełnią warunek stażu", co oznacza, mniejszą aktywność zawodową tej grupy osób, co w Polsce od lat jest dużym problemem.

Po trzecie, emerytury stażowe mogą doprowadzić do skrócenia aktywności zawodowej Polaków, co w dobie kryzysu demograficznego naszego społeczeństwa byłoby bardzo negatywnym zjawiskiem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
diuyakt
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
diuyakt
diuyakt