Trwa ładowanie...

Nie tylko Oktoberfest. W Berlinie rozpoczął się piwny festiwal

Oktoberfest w Monachium znany jest na całym świecie, ale Berlin nie rezygnuje z walki o tytuł piwnej stolicy Niemiec. Od piątku do niedzieli niedaleko Alexanderplatz piwo będzie lało się strumieniami.

Share
Nie tylko Oktoberfest. W Berlinie rozpoczął się piwny festiwal
Źródło: Pixabay.com
dfn41z8

Do niedzieli uczestnicy rozpoczętego w piątek (3.08.2018) Międzynarodowego Festiwalu Piwnego będą mieli okazję skosztowania 2400 gatunków piwa. Tegorocznym przebojem są marki z Nowej Zelandii, tzw. craft beers, między innymi Kapai i Tomahawk.

Na liczącym dwa kilometry odcinku Alei Karola Marksa (Karl-Marx-Allee) od Strausberger Platz do Frankfurter Tor we wschodniej części Berlina powstało całe miasteczko – od niewielkich stoisk do ogromnych namiotów, których nie powstydziliby się organizatorzy Oktoberfest.

Na pierwszy ogień turyści

W piątek wczesnym popołudniem ruch dopiero się zaczyna. Dominują grupki turystów z Wielkiej Brytanii, Belgii i Francji zaliczających kolejne punkty sprzedaży. Wielu piwoszy przemieszcza się z własnymi kuflami zawieszonymi na szyi, co pozwala uniknąć płacenia za każdym razem kaucji.

Wideo: Picie piwa a nowotwór nerki

Turyści, których nie odstrasza upał powyżej 30 stopni spotęgowany jeszcze żarem z rożen, na których smażą się kiełbasy, golonki i inne rodzaje mięsiwa, zaliczają wytrwale kolejne gatunki. – Trudno nie wykorzystać takiej okazji – mówi 30-latek z Manchesteru. Woli nie podawać swojego nazwiska, bo „nie wiadomo, co jeszcze się zdarzy”.

dfn41z8

Niemców, z wyjątkiem emerytów, na razie jak na lekarstwo. Zjawią się później, gdy skończą pracę, lub podczas weekendu.

Nie brak polskich browarów

W berlińskim Festiwalu Piwnym tradycyjnie biorą udział polskie browary. Są potentaci Żywiec i Lech, są też Tychy. Nie brak także mniejszych browarów, na przykład Witnicy.

Browar i restauracja „Złoty Pies” z Wrocławia wyróżnia się eleganckim czarnym wystrojem stoiska.

– Golden Weizen to piwo pszeniczne, akurat to piwo zdobyło w 2016 roku na targach piwnych w Londynie złoty medal oraz srebro i brąz na targach w Poznaniu. Ma posmak bananów, goździków i chleba – zachwala jeden z kilku oferowanych w Berlinie gatunków pracownik „Złotego Psa” Kacper Waliński.

dfn41z8

Od 11 lat na targi w Berlinie przyjeżdża ekipa poznańskiej restauracji „Proletaryat” oferująca piwa z browaru w Czarnkowie.

– To doskonała reklama. Niemcy, którzy mieli okazję poznać nas na festiwalu, zaglądają potem często do Poznania – mówi Michał Romanowski. Na obroty podczas trzech festiwalowych dni nie narzeka, nie chce jednak podać dokładniejszych danych. „Tajemnica handlowa” – zastrzega.

Lekarze ostrzegają

Z każdą godziną ruch wśród piwnych stoisk zwiększa się. Tylko sprzedawca lodów i mlecznych koktajli smętnie patrzy na piwoszy – zainteresowanie jego wyrobami, pomimo upału, jest zerowe.

Lekarze apelują, by w upalne dni kobiety ograniczyły się do jednej szklanki piwa o pojemności 0,3 l. dziennie, a mężczyźni do dwóch takich porcji. Uczestnicy festiwalu chyba jednak nie zastosują się do tych rad.

dfn41z8

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dfn41z8

Podziel się opinią

Share
dfn41z8
dfn41z8