Trwa ładowanie...

Niebo znów zamknięte. LOT pod ścianą

We wtorek rano przestrzeń powietrzna nad Polską została ponownie zamknięta dla samolotów rejsowych, do odwołania - poinformował PAP rzecznik Polskiej Agenci Żeglugi Powietrznej Grzegorz Hlebowicz.

Share
Niebo znów zamknięte. LOT pod ścianąŹródło: Boeing
d1w8prk

We wtorek rano przestrzeń powietrzna nad Polską została ponownie zamknięta dla samolotów rejsowych - poinformował rzecznik Polskiej Agenci Żeglugi Powietrznej Grzegorz Hlebowicz.

- Około godz. 6. 00 zdecydowaliśmy o zamknięciu naszego nieba dla samolotów pasażerskich. Oznacza to, że na żadnym lotnisku w Polsce nie mogą one lądować ani startować - powiedział Hlebowicz. Taka sytuacja potrwa do odwołania.

Z wyłączeniem Polski północnej może odbywać się ruch tranzytowy samolotów rejsowych na wysokości powyżej 6,1 km.

d1w8prk

PLL LOT już wczoraj poinformował, że nie będzie wykonywał żadnych lotów do wtorku do godziny 14. We wtorek w południe podał, że nie będzie latał do północy.

W związku z dzisiejszym komunikatem PAŻP należy się spodziewać, że przewoźnik po raz kolejny wstrzyma swoje rejsy. - Decyzję o wznowieniu lotów uzależniamy od tego, czy przestrzeń powietrzna będzie wolna od zanieczyszczeń niebezpiecznych dla żeglugi - mówi Jacek Balcer, rzecznik PLL LOT.

Tymczasem eksperci ostrzegają, że kolejne przestoje spowodowane chmurami pyłu nadciągającymi znad islandzkiego wulkanu mogą się okazać zabójcze dla przewoźników. W bardzo trudnej sytuacji znajduje się PLL LOT.

Ile dokładnie traci polski przewoźnik? Przedstawiciele firmy unikają podawania konkretnych kwot, ale nieoficjalnie mówi się, że na przestojach LOT traci dziennie 13-17 mln złotych.

d1w8prk

Szef rady nadzorczej PLL LOT Jacek Krawczyk w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" zapowiedział, że w piątek zapadnie decyzja o kształcie wniosku, z jakim spółka wystąpi o pomoc finansową do rządu. Eksperci ostrzegają: jeśli firma nie otrzyma wsparcia, zbankrutuje.

- Jeśli niebo zostanie zamknięte na dłużej, sytuacja LOT-u stanie się dramatyczna - ostrzega Adrian Furgalski, ekspert Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. - Wystarczą dwa tygodnie przestoju i polski przewoźnik stanie na skraju bankructwa - dodaje.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej w poniedziałek ok. godz. 17. ponownie zdecydowała o zamknięciu przestrzeni powietrznej nad Polską. Jedynym lotniskiem, które przyjmowało samoloty był Rzeszów. Wcześniej, przez ok. sześć godzin niebo nad Polską było otwarte dla samolotów rejsowych, bez możliwości startów i lądowania.

PAŻP decyzję o zamykaniu i częściowym otwieraniu polskiego nieba podejmuje od czwartku, po tym, jak pyły wydobywające się z wulkanu Eyjafjoell na Islandii zanieczyściły atmosferę, drastycznie ograniczając widoczność. Popioły wulkaniczne mogą zagrażać bezpieczeństwu ruchu lotniczego.

d1w8prk
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1w8prk
d1w8prk