Trwa ładowanie...

Nowy przystanek autobusowy w Kępnie kosztował 800 tys. zł. Burmistrz tłumaczy, dlaczego aż tyle

Wysepka pośrodku jezdni, dwie długie, przeszklone wiaty, ławeczki, pomiędzy nimi toaleta, obok nieco zieleni w donicach, kosze na śmieci, barierki - tak na pierwszy prezentuje się nowy przystanek autobusowy w Kępnie. Koszt jego budowy wyniósł niemal 800 tys. zł. Dlaczego aż tyle? Burmistrz miasta wszystko dokładnie wyjaśnia.

 Budowa nowego przystanku autobusowego w Kępnie pochłonęła niemal 800 tys. zł Budowa nowego przystanku autobusowego w Kępnie pochłonęła niemal 800 tys. złŹródło: Adobe Stock, Facebook, fot: Dzień dobry w Kępnie, Photographee.eu
d3lh0hl

Nowy przystanek powstał przy ulicy Broniewskiego, tuż obok budynku kolejowego dworca zachodniego w Kępnie. Zatrzymują się tu m.in. autobusy kursujące do Wrocławia. Inwestycja pochłonęła 787,2 tysiąca złotych, z czego 687,2 tysiąca sfinansowała Gmina Kępno, a sto tysięcy złotych dołożyły władze powiatu kępińskiego - czytamy we wpisie na oficjalnym profilu Urzędu Miasta i Gminy Kępno na Facebooku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

8 tys. zł za m kw. w najtańszym mieście w Polsce. "W tym roku możemy liczyć na spadki cen"

Dlaczego tyle to kosztuje

W ramach projektu powstała wyłożona kostką wysepka pośrodku jezdni, na której zainstalowano dwie długie, przeszklone wiaty z ławeczkami, a także toaletę, zieleń w donicach, barierki, latarnie i kosze na śmieci. Jednak to nie wszystko - prace budowlane miały znacznie szerszy zakres, który wpłynął na koszt całej inwestycji.

d3lh0hl

- Ktoś mógłby powiedzieć: gdzie są te pieniądze? - przyznaje Piotr Psikus, burmistrz Kępna, w filmie opublikowanym przez miasto na Facebooku. - Ale wiaty, które się tu znajdują, toaleta, są to urządzenia bardzo drogie. W dzisiejszym świecie ceny materiałów idą strasznie w górę. Zanim wiaty i toaleta mogły zostać postawione, została stworzona cała infrastruktura podziemna. Doprowadzona została energia elektryczna, woda, kanalizacja - tłumaczy.

- Mamy tu również kamerę monitoringu miejskiego, oświetlenie, nowe lampy, małą zieleń, nową kostkę, podbudowy, nową organizację ruchu. Na te wszystkie rzeczy musieliśmy znaleźć środki - dodaje.

Drogie inwestycje w infrastrukturę

Kępno nie jest jedynym miastem w Polsce, które wydało spore pieniądze na przystanek autobusowy. W 2015 roku głośno było o inwestycji w Kielcach, gdzie władze miasta przeznaczyły 32 miliony złotych na budowę 81 przystanków.

d3lh0hl

Średnia cena jednego takiego obiektu sięgnęła około 400 tys. zł - a podkreślmy, że mówimy o realiach sprzed kilku lat, kiedy to ceny wielu materiałów i robocizny były niższe. Kielecki magistrat bronił się, że dużą część tej kwoty pochłoną roboty drogowe i przebudowę przystanków.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3lh0hl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3lh0hl