Trwa ładowanie...
d4j661o
d4j661o

Opole/ Sąd wydał wyroki dotyczące sporu miasta i ECO (aktl.)

#
dochodzą wypowiedzi wiceprezydenta Opola oraz prezesa E.ON edis energia
#
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d4j661o

01.02. Opole (PAP) - Nieudzielenie absolutorium zarządowi spółki ECO było zgodne z prawem, a zmiany w Radzie Nadzorczej tej spółki i powołanie jej nowych członków nie. Takie wyroki wydał w poniedziałek wydział gospodarczy opolskiego Sądu Okręgowego.

Pierwszy z wydanych w poniedziałek wyroków dotyczył nieudzielenia w czerwcu ub. roku absolutorium zarządowi spółki ECO, w której większościowym udziałowcem jest miasto Opole (ma pakiet ponad 53 proc. akcji). O nieudzieleniu absolutorium stosownymi uchwałami zdecydowało wówczas walne zgromadzenie akcjonariuszy ECO głosami miasta.

Zarząd ECO zaskarżył uchwały w tej sprawie. Sąd w poniedziałek oddalił jednak powództwo uznając jednocześnie, że nieudzielenie absolutorium nie wywołuje żadnych negatywnych skutków w postaci odwołania członków zarządu.

d4j661o

W ocenie sądu - wyjaśnił sędzia Tomasz Mikołajczyk - w sprawie należało rozstrzygnąć czy uchwały te są sprzeczne z dobrymi obyczajami i czy godzą w interesy spółki. Sędzia uznał, że tak nie jest. "Należy wskazać, iż interes akcjonariusza większościowego odnajduje odzwierciedlenie również w samym interesie spółki częściowo. Nie można też wywnioskować, iż interes zarządu jest interesem spółki" - mówił Mikołajczyk.

Sąd odniósł się też do kwestii braku zaufania, którą podnosili podczas rozpraw przedstawiciele miasta jako większościowego akcjonariusza. Na rozprawach relacjonowali oni, że ów brak zaufania to skutek tego, iż zarząd spółki nie przekazywał pełnych, wnioskowanych przez miasto informacji nt. ECO podczas procesu, który miał doprowadzić do zbycia udziałów miasta w spółce (ostatecznie do tego nie doszło).

Zdaniem sądu zarząd spółki "nie może miarkować dostępu do informacji (o spółce - PAP) w sposób dowolny, (...) uznając co może być właściwe dla konkretnego akcjonariusza". "W ocenie sądu większościowy akcjonariusz ma prawo stracić zaufanie" - zaznaczył sędzia. Jak dodał, uchwały o nieudzieleniu absolutorium wskazują właśnie na "brak zaufania i brak chęci współpracy większościowego akcjonariusza z zarządem".

Drugi z poniedziałkowych wyroków dotyczył z kolei uchwał podjętych - także głosami przedstawicieli miasta Opola - w lipcu ub. roku przez walne zgromadzenie akcjonariuszy ECO. Dotyczyły one zmiany liczby członków rady nadzorczej ECO z 9 na 8 oraz powołania nowych członków rady, a jednocześnie odwołania z niej członków wywodzących się z grona pracowników spółki. Sąd w poniedziałek stwierdził nieważność tych uchwał.

d4j661o

W tym przypadku sporną kwestią było to, czy do kwestii wyboru i działania rady ma zastosowanie ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Miasto powoływało się w tym przypadku na ustawę o gospodarce komunalnej.

W ocenie sądu w związku z naruszeniem jednego z artykułów ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych doszło także do naruszenia jednego z artykułów Kodeksu Spółek Handlowych i stwierdzenia, iż wygasły mandaty członków rady nadzorczej powołanych przez pracowników. Sędzia tłumaczył, że "nie można było dokonywać wygaszenia tych mandatów i jednocześnie powołania nowych członków rady nadzorczej".

Po ogłoszeniu wyroków członek zarządu ECO Bronisław Szajda w rozmowie z PAP uznał, że dla spółki ECO uchwała o składzie rady nadzorczej jest "daleko bardziej istotna (niż ta ws. absolutorium - PAP), bo reguluje ona kwestie tego, jak spółka dalej powinna funkcjonować". Pytany z kolei, czy zarząd odwoła się ws. wyroku dot. nieudzielenia absolutorium Szajda uznał, że decyzja w tej sprawie zapadnie po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem.

Radca prawny Piotr Łebek, pełnomocnik spółki ECO i miasta Opole przyznał, że wyrok ws. absolutorium jest satysfakcjonujący. Natomiast kwestię odwołania od drugiego z wyroków uzależnił od konsultacji z klientem, ale - jak dodał - "wydaje się stosunkowo oczywiste", że reprezentowana przez niego strona będzie chciała poddać kontroli poniedziałkowe orzeczenie.

d4j661o

W przesłanym PAP w poniedziałek oświadczeniu prezes E.ON edis energia (drugi co do wielkości po mieście akcjonariusz w ECO) Mariusz Majkut uznał, że wyrok sądu jest satysfakcjonujący. "() Sąd Okręgowy w Opolu potwierdził nasze stanowisko, iż pracownicy mają zagwarantowane ustawowe prawo do zasiadania w Radzie Nadzorczej ECO. Miasto na walnym w lipcu ubiegłego roku chciało pracowników tego prawa pozbawić. Jeżeli wyrok się uprawomocni, potwierdzone zostanie, iż mandaty przedstawicieli pracowników w Radzie Nadzorczej ECO SA nie wygasają na skutek procedury forsowanej przez Miasto" - uznał Majkut.

Z kolei wiceprezydent Opola Mirosław Pietrucha na konferencji prasowej powiedział, że używając terminologii sportowej "do przerwy mamy wynik 1:1 z małym wskazaniem na miasto". Zapowiedział apelację w kwestii wyroku ws. uchwał dotyczących zmian w Radzie Nadzorczej spółki i dodał, że gdyby stosować konsekwentnie ustawę o komercjalizacji przedsiębiorstw, którą przywoływano w uzasadnieniu, to oznaczałoby to, iż "decyzje dotyczące zarządu podejmuje walne zgromadzenie spółki". "A więc w sytuacji, w której miasto dysponujące większościowym udziałem w spółce ECO, po uprawomocnieniu się tego wyroku ma praktycznie możliwości dokonywania zmian w zarządzie spółki walnym zgromadzeniem. Wcześniej to była kwestia pewnych dyskusji" - mówił Pietrucha.

Wiceprezydent Opola wyraził zadowolenie z tego, iż sąd potwierdził prawo miasta do wyrażenia utraty zaufania wobec zarządu.

ECO SA w Opolu to spółka, która pełni rolę dominującą w Grupie Kapitałowej ECO. Świadczy ona usługi na terenie 10 województw i dostarcza ciepło do pół miliona mieszkańców. Podstawową działalnością większości spółek tworzących GK ECO jest produkcja oraz dystrybucja ciepła. W 2014 r. zysk spółki wyniósł 28,3 mln zł.

d4j661o

Podziel się opinią

Share
d4j661o
d4j661o