ycipk-y82uok

Oszukali tysiące osób. Nie mieli skrupułów wciskając swoje oferty starszym i schorowanym

Nawet 30 tys. osób z całego kraju mogli oszukać nieuczciwi akwizytorzy nakłaniający - głównie seniorów - do zmiany dostawcy prądu lub usług telekomunikacyjnych czy zawarcia umowy na usługi telemedyczne. Poszkodowanych poszukuje obecnie prokuratura w Płocku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Oszukali tysiące osób. Nie mieli skrupułów wciskając swoje oferty starszym i schorowanym
(Pixabay.com)
ycipk-y82uok

- Prowadzone przez płocką prokuraturę śledztwo dotyczy terenu całej Polski, w tym m.in. Warszawy, Wrocławia, Ciechanowa, Płońska Wyszkowa oraz innych miast, w których doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielu osób, poprzez wprowadzenie ich w błąd co do faktu zawarcia umowy z innym niż dotychczasowy sprzedawcą energii elektrycznej, usług telekomunikacyjnych i telemedycznych - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Płocku Iwona Śmigielska-Kowalska.

W trwającym od roku śledztwie, które obejmuje lata 2014-2017, prokuratorom udało się dotrzeć do ponad 4,9 tys. poszkodowanych. Jednak - jak zaznaczyła Śmigielska-Kowalska - szacunki wskazują, że może ich być nawet 30 tys. Zarzuty oszustwa i podrabiania dokumentów postawiono do tej pory 25 podejrzanym.

- Pomimo trwającego postępowania i przedstawienia zarzutów już kilkudziesięciu osobom, prokuratura wciąż ujawnia nowe przypadki zawierania oszukańczych umów, których ofiarami padają głównie ludzie starsi - dodała prokurator.

ycipk-y82uok

Śledztwo obejmuje działalność siedmiu firm oferujących usługi telekomunikacyjne, telemedyczne lub dostawy prądu, które współpracowały z agencjami zatrudniającymi akwizytorów. Nakłaniali oni - często w nieuczciwy sposób i głównie osoby starsze - do zmiany dostawcy usług telekomunikacyjnych lub dostawcy prądu czy zawierania umowy na usługi telemedyczne.

Na bieliznę - nowa metoda telefonicznych oszustów

Akwizytorzy za skutecznie zawarte umowy otrzymywali określoną prowizję, zaś klienci w przypadku odstąpienia od umowy (po upływie 14 dni od podpisania umowy) zobowiązani byli do zapłaty kar umownych.

ycipk-y82uok

Według prokuratury akwizytorzy stosowali nieuczciwe praktyki, np. podszywali się pod dotychczasowych operatorów, wprowadzali nabywców w błąd co do warunków zawieranych umów, a w przypadku próby wycofania się z nich, pojawiało się żądanie wysokich kar umownych.

- Często posługiwali się dokumentami pisanymi drobnym drukiem, działali z przesadnym pośpiechem, podsuwając starszym osobom umowy do podpisu, a z potwierdzeniem zawarcia umowy zwlekali 14 dni, aby osoby, które je podpisały, nie mogły się już wycofać - wyjaśniła prokurator.
Skala nieuczciwych działań podejmowanych na terenie całego kraju jest tak ogromna, że zajmuje się nimi specjalny zespół złożony z czterech prokuratorów i czterech funkcjonariuszy Policji. Akta postępowania obejmują już ponad 750 tomów. Przewiduje się, że będą sukcesywnie rosnąć w miarę zgłaszania się kolejnych poszkodowanych; powinni oni kontaktować się z Prokuraturą Okręgową w Płocku.

- Zależy nam na dotarciu do wszystkich poszkodowanych. Jednocześnie chcemy przestrzec przed działalnością nieuczciwych akwizytorów, ponieważ wciąż zgłaszają się do nas osoby pokrzywdzone przez nich w ostatnim czasie - i to mimo wielokrotnego nagłaśniana mechanizmów działania oszustów - podkreśliła rzeczniczka płockiej prokuratury.
Prokuratorzy apelują, by nie zawierać żadnych umów pod presją czasu i bez przemyślenia tej decyzji. Przypominają o konieczności zapoznawania się z treścią dokumentów przed ich podpisaniem, wyjaśnienia z przedstawicielami firmy wszelkich wątpliwości dotyczących umowy i zachęcają do zasięgania przed jej zawarciem rady osób bliskich czy Rzecznika Praw Konsumenta.

Polub WP Finanse
ycipk-y82uok
ycipk-y82uok