Trwa ładowanie...
d4eocsn
23-03-2017 13:03

PSEW: Nadpodaż zielonych certyfikatów na koniec 2016 r. najwyższa w historii

Warszawa, 23.03.2017 (ISBnews) - Nadpodaż świadectw pochodzenia energii odnawialnej, tzw. zielonych certyfikatów, wyniosła 21 913 GWh na koniec 2016 r. i była najwyższa w historii funkcjonowania tego systemu wsparcia w Polsce, wynika z analizy Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) na podstawie danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

d4eocsn
d4eocsn

"Obecnie skala nadpodaży jest największa w dotychczasowej historii funkcjonowania systemu wsparcia w Polsce. Nadpodaż zielonych certyfikatów wynosiła na koniec 2016 roku 21 913 GWh. Przez ostatni rok nadpodaż zielonych certyfikatów wzrosła o 3 189 GWh" - czytamy w komunikacie.

Organizacja przypomniała, że rynek zielonych certyfikatów mierzy się z poważnym problemem nadpodaży od 2012 roku.

"Po pierwsze, w latach 2010-2013 informacje na temat sytuacji na rynku certyfikatów były publikowane przez URE tylko raz do roku, więc nie było możliwości bieżącej analizy sytuacji rynkowej. Po drugie, w okresie tym najszybciej rosła podaż certyfikatów ze strony wytwórców stosujących technologię spalania wielopaliwowego, którzy jako jedyni mają możliwość dowolnego zwiększania lub zmniejszania (do zera) wielkości podaży certyfikatów, bez żadnych negatywnych konsekwencji dla siebie" - czytamy w materiale

W latach 2010-2012 wartość zobowiązania do zakupu certyfikatów była utrzymywana na tym samym poziomie. Sytuację rynkową pogorszyło przyzwolenie na wnoszenie opłaty zastępczej przy jednoczesnej dostępności certyfikatów na rynku spot, wskazano.

d4eocsn

Zdaniem PSEW, wielkości obowiązku umorzenia zielonych certyfikatów, określające popyt na zielone certyfikaty, zawarte w rozporządzeniu z 2012 roku i niezmienione do dzisiaj (z wyjątkiem korekty wynikającej z wprowadzenia certyfikatów biogazowych) oderwały się od ścieżki celów rocznych Krajowego Planu Działań w zakresie energetyki odnawialnej i od rzeczywistej dynamiki oraz struktury sektora OZE.

Korekty podażowe (wyłączenie ze wsparcia dużych zamortyzowanych elektrowni wodnych i ograniczenie wsparcia dla instalacji współspalających) wprowadzone zostały dopiero z początkiem 2016 ustawą o OZE.

"Gdyby wprowadzono je od razu kiedy dostrzeżono ich konieczność, czyli w 2013 r., to dzisiejsza nadpodaż mogłaby być o połowę niższa. Nadpodaż kształtowałaby się wówczas na poziomie z początku 2014 roku (10,7 TWh - 31.03.2014), gdy ceny zielonych certyfikatów wynosiły około 180 złotych" - uważa organizacja.

(ISBnews)

d4eocsn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4eocsn